Reklama

Kiedy wszyscy zrozumieją, że nikomu w centrum Katowic nie należy się bezpłatny parking [KOMENTARZ]

Od dawna zastanawiam się z czego wynika przeświadczenie wielu ludzi, że w centrum Katowic należy im się bezpłatne miejsce parkingowe. Bo tu pracują, studiują albo przyjechali coś załatwić. Otóż nie, nie należy wam się bezpłatny parking. Nawet jeśli płacicie w tym mieście podatki. Jedynymi osobami, które mogłyby się domagać darmowego postoju są mieszkańcy śródmieścia, choć i obecnie wcale nie płacą dużo.

Ta dyskusja wydaje się nie mieć końca. Ilekroć pojawiają się doniesienia, że strefa płatnego parkowania zostanie poszerzona, podnosi się lament. Jak to? Gdzie będziemy parkować? Przecież miasto musi nam zapewnić bezpłatny parking? A z jakiej racji? W której ustawie czy uchwale jest napisane, że gmina ma budować bezpłatne parkingi dla mieszkańców, zwłaszcza innych miast? Odpowiadam: w żadnej. Nie ma takiego obowiązku.

Oczywiście, można narzekać, że miejsc parkingowych w centrum Katowic jest zbyt mało. Jedni powiedzą: prawda. Drudzy staną na stanowisku, że to samochodów przyjeżdża do centrum zbyt dużo.

Reklama

Kiedy kilka dni temu napisaliśmy o parkingach w strefie kultury, które zdaniem dyrektorów NOSPR i Muzeum Śląskiego oraz zarządcy Spodka i MCK, powinny być płatne, podniosły się głowy oburzenia. To oczywiste, że około tysiąca miejsc nie powstało po to, żeby za darmo mogli na nich parkować pracownicy okolicznych biurowców. Na razie pomijam fakt czy parkingów w strefie jest za mało, czy nie. Skupmy się na tym co jest.

Pod tekstem można znaleźć komentarze, które idealnie oddają mentalność typowego kierowcy. Jeden z nich pisze tak: Płacę niemałe podatki, żądam w zamian bezpłatnego parkingu. Zwracam uwagę na słowo żądam. Podejrzewam, że ta osoba żąda też bezpłatnego wstępu np. na imprezy organizowane przez miasto. Płaci przecież podatki, więc dlaczego by nie. Dalej pisze tak: Komunikacją miejską musiałbym jechać godzinę, autem mam 10-15 minut. Warto nadmienić, że często jeżdżę z narzeczoną – nie dość, że taniej niż KM, to zaoszczędzam w ciągu dnia 1,5 godziny. Mieszkańcom należy ułatwiać życie, a nie utrudniać.

Reklama

Klasyka gatunku. Egoizm w czystej postaci, choć podlany jeszcze wielkodusznością. Przecież mógłby wozić powietrze, ale często wozi jeszcze narzeczoną. Czyli marnuje nie 4, a tylko 3 miejsca w samochodzie. Kończy tak: Płatne parkingi to skok na kasę ludzi, którzy i tak wydają niemało pieniędzy na paliwo, by do tej pracy dotrzeć z daleka. To już argument, który powinien rozbić bank. Dajcie mi darmowy parking, bo już i tak płacę za paliwo. To kup sobie samochód na gaz, a jak cię nie stać, to musisz jednak spędzić te półtorej godziny w autobusie lub tramwaju.

Inny komentujący: Ja pracuję niedaleko i zawsze tam parkuje. (...) nie wyobrażacie sobie jakie problemy to spowoduje (wprowadzenie opłat - red.) dla setek lub nawet ponad tysiąca ludzi, którzy tam parkują. Odpłatność za parking spowoduje, że wiele z tych aut przeniesie się gdzie się da, a samochody będą WSZĘDZIE gdzie się da bo ludzie MUSZĄ dojechać do pracy, a większość nie da rady komunikacją publiczną ze względu na sposób jej funkcjonowania i odległości. Poza tym to kolejne obciążenia dla ludzi, którzy nie są milionerami. Na parkingu nie stoją same BMW, nowe mercedesy i inne luksusowe.

Reklama

Czyli mamy to samo. Stać mnie na starego gruchota, więc nie stać mnie już na zapłacenie na parking. Skoro to wszystko takie proste, to też mam prostą radę: zmień pracę. Pracuj bliżej domu. Zaoszczędzisz na dojazdach i będziesz mógł kupić sobie luksusowe auto.

Naprawdę, nie da się czytać tego typu "argumentów". Niestety, taką mentalność trudno będzie szybko zmienić. Z kilku powodów. Katowice same się proszą, żeby jak najwięcej samochodów pchało się do ścisłego centrum. Przykładem jest darmowy parking przed Superjednostką czy nie pobieranie opłat za postój na znajdującym się w strefie płatnego parkowania placu przy Sejmie Śląskim. Kolejny przykład to klepisko po wyburzonych budynkach przy ul. Opolskiej/Gliwickiej/Dąbrówki. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ten teren ogrodzić. Tolerowanie patologii w postaci biedaparkingów w centrum tylko nakręca kierowców.

Reklama

Niestety, trzeba ich zmusić do tego, żeby porzucili auta. Oczywiście, nie wszyscy mogą. Ale cała armia pracowników z innych dzielnic czy miast może spokojnie przesiąść się do komunikacji miejskiej. Przecież to właśnie do centrum Katowic jest najlepszy dojazd. Przecież to tu zmierzają wszystkie pociągi z południa, wschodu i zachodu. Przecież to to przyjeżdża najwięcej linii tramwajowych i autobusowych.

Zaraz odezwą się głosy, że autobusy jeżdżą niepunktualnie, stoją w korkach, w środku śmierdzi i jeżdżą menele, a  w ogóle to bilety są za drogie. Niestety, to częściowo prawda. Jeśli jednak firma nie zapewnia ci miejsca parkingowego, a na ogólnodostępnych parkingach brakuje miejsc albo nie chcesz za nie płacić, to nie masz wyjścia. Musisz się przesiąść do komunikacji miejskiej. Jeśli sam tego nie zrozumiesz, to miasto musi cię do tego zmusić. Jak? Podnosząc ceny za parkowanie, tworząc buspasy i ograniczając tym samym liczbę pasów dla ruchu indywidualnego. Do tego inwestując w komunikację publiczną. Tyle że na to potrzeba pieniędzy, a przecież "najlepiej, żeby autobusy były za darmo, bo przecież płacę podatki".

Reklama

Problemem centrum Katowic nie jest brak parkingów. Wystarczy się przejść po tych płatnych i zobaczyć, że zawsze są na nich wolne miejsca. Sprawdziłem jak to wygląda w Supersamie, czyli największym, obok Galerii Katowickiej, częściowo bezpłatnym parkingu w śródmieściu. Otóż w dni robocze jego obłożenie to około 50%. Oznacza to, że jeszcze kilkaset osób codziennie mogłoby bezpiecznie zaparkować na zadaszonym (poza jedną kondygnacją) parkingu, tyle że musiałoby za to zapłacić 3 zł za godzinę, bo tylko dwie pierwsze są bezpłatne. W Galerii Katowickiej jest podobnie, choć tu obłożenie jest większe. Nie zdarza się jednak, żeby w zwykły dzień miejsc brakowało.

To wszystko mówi jasno, że problemem nie jest dostępność parkingów, ale to, że trzeba za nie zapłacić. Dlatego wszyscy ci, którzy głośno domagają się budowy kolejnych parkingów, niech lepiej dwa razy zastanowią się, zanim zaczną krzyczeć. Nie dość, że nowe parkingi powstaną z waszych podatków, to jeszcze będziecie musieli za nie płacić. Świetny interes, nieprawdaż?

P.S. Mieszkańcy strefy płatnego parkowania mogą wykupić specjalną kartę i wówczas będą mogli parkować, bez ponoszenia codziennych opłat. Karta na miesiąc kosztuje 20 zł, na kwartał 50 zł, a na rok 200 zł. W najbardziej korzystnym wariancie to 16,6 zł miesięcznie. Całkiem tanio.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2022-03-31 14:13:59

    Samo wprowadzenie opłat za parkowanie nie wiele zmieni w centrum. Płatne parkingi może i mają wolne miejsca parkingowe. Jednak ścieżki rowerowe, chodniki, trawniki itd. są pełne zaparkowanych samochodów. Sytuację miała poprawić akcja "Wyzwanie: parkowanie!", jednak jej efektów brak. Często przejeżdżam rowerem przez centrum i ścieżki rowerowe są niezmiennie pełne zaparkowanych samochodów. Zachęcanie w tym momencie do korzystania z rowerów by dojechać do centrum jest nieporozumieniem. Niestety po raz kolejny działania UM w Katowicach z logiką nie mają wiele wspólnego. Przykre to, że od lat rządzi Katowicami to samo ugrupowanie, a pozytywnych efektów jak na lekarstwo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kukura - niezalogowany 2022-03-31 12:32:30

    I co by to metro miało połączyć czego nie mogłaby połączyć kolej lub potencjalny tramwaj?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    patryk - niezalogowany 2022-03-31 00:07:06

    Kiedy wszyscy zrozumieją, że jest czas na metro. Bez metra Katowice utoną w korkach. Nie pomoże rower, centrum przesiadkowe, bus pas w dziewiętnastowiecznym mieście o ciasnych uliczkach. Metro wykraczające daleko poza dzielnice. Dwie linie na początek. Plan na 20 lat do przodu. Dyskusja rozpoczęta dziś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości