Zwycięzcami są wszyscy uczestnicy, bo nie wynik się tu liczy. Piłkarski turniej dla upamiętnienia rodziny Kmiecików odbył się po raz czwarty. W hali Kolejarza zmierzyło się 8 drużyn - Czasem mogłoby się wydawać, że jak jest ładnie, to ktoś nie przyjedzie. Przyjeżdżają ludzie z całej Polski i to jest najważniejsze - mówi Bartosz Nowak z drużyny Kmiecików. Chociaż nie wszystkim forma dopisywała, to na pewno nie brakowało zapału. - Mam kontuzję. Grałem na ile mogłem, ale drużyna dawała radę. Niestety, dyspozycja nie była najlepsza - mówił Krzysztof Kmiecik, brat Dariusza Kmiecika. Dla bliskich i przyjaciół to okazja do spotkania i rozmowy. Sportowa rywalizacja też jest, ale wszyscy grają fair play. - Trzeba się zebrać w ekipę, trzeba wystąpić, trzeba upamiętnić. A co będzie w tym turnieju to nie ma już żadnego znaczenia - mówi Tadeusz Musioł, dziennikarz Polskiego Radia. W dzisiejszym Memoriale najlepsi okazali się wojskowi AGAT-u. Drugie miejsce zajęła reprezentacja Sławkowa, a trzecie dziennikarze TVP. Drużyna katowickiego urzędu znalazła się za podium, na czwartym miejscu.
Przypomnijmy, że Dariusz, Brygida i dwuletni Remigiusz Kmiecikowie zginęli w wybuchu kamienicy przy ul. Chopina, do którego doszło 23 października 2014 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze