Kolejny niedziałający element na dworcu w Katowicach. PKP czekają na części zamienne, a podróżni muszą nadrabiać drogi.
Ostatnio ponownie zrobiło się głośno o schodach łączących dworzec autobusowy z kolejowym. Ruchome schody prowadzące z hali głównej dworca PKP do poziomu -1, gdzie znajdują się przystanki autobusowe komunikacji miejskiej, przestały działać. Po nieco ponad 6 latach problem wrócił. Ponownie można korzystać wyłącznie z tradycyjnych schodów pomiędzy tymi ruchomymi. Jak wyjaśniają Polskie Koleje Państwowe, „awaria schodów ruchomych jest wynikiem ich eksploatacji, ponieważ działają one 24/h przy dużym natężeniu ruchu, jaki odbywa się na dworcu w Katowicach”. Spółka zapowiada, że niebawem mają zostać naprawione.
To jednak nie jest jedyny problem z poruszaniem się na terenie dworca kolejowego. Od strony pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej schodów ruchomych nie ma. Nie ma też windy. Dlatego do chodzenia po schodach po tej stronie dworca mieszkańcy i pasażerowie mogli się już przyzwyczaić. Na co dzień zdarza się, że rodzice z wózkiem albo osoby z ciężkimi bagażami muszą prosić o pomoc w przejściu z tunelu prowadzącego do peronów na poziom wyżej. Nie ma komfortowego wejścia od tej strony. Jednak większy problem mają osoby poruszające się na wózku.
Od co najmniej dwóch miesięcy nie działa platforma przy schodach. Widnieje na niej karta informująca o awarii. Nie postarano się, żeby w jakiś sposób pomóc osobom, które mają trudności z przemieszczaniem się. Nie wskazano innego możliwego wejścia, ani nie podano numeru telefonu, na który można zadzwonić. Jak przekazuje biuro prasowe PKP S.A. platforma od strony pl. Oddziałów Młodzieży Powstańczej uległa awarii pod koniec września 2025 br.
- Części zamienne są sprowadzane z zagranicy, dlatego na ten moment nie jesteśmy w stanie podać dokładnego terminu przywrócenia platformy do użytku, jednak dokładamy wszelkich starań, aby było to jak najszybciej - informuje Justyna Gawron z wydział współpracy z mediami PKP.
Dodaje, że alternatywne wejście do dworca znajduje się od strony ul. Konopnickiej, gdzie platforma działa. To około 350 metrów od hali dworca zlokalizowanej przy placu OMP. Jednak dodatkowo trzeba dotrzeć jeszcze z lub do peronów, a to wejście jest od nich bardzo oddalone. Jak dodaje Gawron, osoby z niepełnosprawnościami mogą przy planowaniu podróży zgłaszać potrzebę wsparcia przy poruszaniu się po terenie dworca do Centrum Wsparcia Klienta PKP S.A.
obróbka metali warszawaChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po prostu PKP. Swoją drogą to ciekawe tłumaczenie, że schody się popsuły, bo działają 24 godziny na dobę. Gdyby działały 16godzin na dobę, to by się nie psuły? Przecież nie w tym rzecz, że coś się psuje, ale w tym że czas naprawy to dwa lata (tak było, a co będzie?).
To jeszcze zapytajcie kiedy tablice elektroniczne w hali zaczną działać.
Trochę stycznie, ale to objaw budowy infrastruktury opartej na maszynerii wszędzie, a nie tlko tam gdzie to niezbędne. Pochylnie się nie psują, ale zamiast nich buduje sie windy i ruchome schody. Nawet jeżeli jest miejsce na łagodną pochylnię. najbardzej rażący przykład to dworzec w Sosnowcu, gdzie zamiast jednej szerokiej pochylni są schody z jej profilem i wąska pochylnia obok. ale np wywalczony krwia i blizną tunel z dworca w Kato też kończy się klatką schodową z windą. Paranoja.
Po prostu PKP. Swoją drogą to ciekawe tłumaczenie, że schody się popsuły, bo działają 24 godziny na dobę. Gdyby działały 16godzin na dobę, to by się nie psuły? Przecież nie w tym rzecz, że coś się psuje, ale w tym że czas naprawy to dwa lata (tak było, a co będzie?).
To jeszcze zapytajcie kiedy tablice elektroniczne w hali zaczną działać.
Trochę stycznie, ale to objaw budowy infrastruktury opartej na maszynerii wszędzie, a nie tlko tam gdzie to niezbędne. Pochylnie się nie psują, ale zamiast nich buduje sie windy i ruchome schody. Nawet jeżeli jest miejsce na łagodną pochylnię. najbardzej rażący przykład to dworzec w Sosnowcu, gdzie zamiast jednej szerokiej pochylni są schody z jej profilem i wąska pochylnia obok. ale np wywalczony krwia i blizną tunel z dworca w Kato też kończy się klatką schodową z windą. Paranoja.