Po ośmiu latach pracy na stanowisku komendanta Straży Miejskiej w Katowicach ze stanowiska odchodzi Paweł Szeląg. - Zostawiam straż w dobrej kondycji. Mamy dobre wyniki, a i atmosfera w straży jest całkiem dobra - mówi odchodzący komendant. Trwa konkurs na nowego szefa SM. Kandydaci mogli się zgłaszać do 19 września. Chętne do objęcia tego stanowiska są 4 osoby.
Paweł Szeląg został komendantem SM w Katowicach we wrześniu 2017 roku. Wygrał konkurs, na który zgłosiło się 7 osób, w tym dwóch pracowników straży. Trzy osoby nie spełniły jednak wymogów formalnych, więc do drugiego etapu zostały dopuszczone 4. Według komisji rekrutacyjnej, Szeląg wypadł z nich najlepiej.
Jak mówi, przez te osiem lat, dużo udało mu się w straży zmienić. - Jest kilka rzeczy, z których jestem szczególnie zadowolony. Przeprowadziłem reorganizację, czego efektem było wydzielenie patrolu interwencyjnego, który zajmuje się tylko zakładaniem blokad na koła samochodów, których kierowcy parkują w niedozwolonych miejscach. To skuteczne działanie, które odgrywa też dużą rolę prewencyjną. Poza tym uważam, że nieco polepszyła się atmosfera pracy. Jest hierarchiczność, podległość i realizacja zadań. Jest to wszystko utrzymywane w należytym porządku. Ponadto wprowadziłem odprawy służbowe, których wcześniej nie było. Dzięki temu poprawił się przepływ informacji, który jest bardzo ważny w procesie przygotowywania się np. do zabezpieczenia dużych wydarzeń - wylicza Paweł Szeląg.
Dodaje, że cały czas nie udało się rozwiązać problemu dużej rotacji strażników i ciągłych wakatów, choć i w tej kwestii dostrzega pewne pozytywy. - Owszem, rotacja jest duża, a z sierpniowego naboru nie pozyskaliśmy żadnego nowego pracownika, ale błędem było organizowanie rekrutacji w czasie wakacji. Natomiast niedawno dwie osoby wróciły do nas po krótkiej pracy w Służbie Więziennej. Mimo że służby mundurowe lepiej płacą i dają większe możliwości, to jednak nie jest u nas chyba tak źle, skoro niektórzy wracają.
Odchodzący komendant chwali się też wynikami straży. - Statystyki za pierwsze półrocze tego roku mamy bardzo dobre. Jeśli tendencja się utrzyma, to zakończymy rok na podobnym poziomie co poprzedni, który był dobry. Wzrastają nam wyniki ujawniania i sankcjonowania wykroczeń. Jesteśmy bardziej skuteczni niż Policja. Mamy dużo zatrzymań na gorącym uczynku sprawców przestępstw kryminalnych, co nie jest naszym głównym zadaniem.
Choć komendant mówi o sukcesach, to mieszkańcy często krytykują SM za brak możliwości dodzwonienia się do straży i opieszałość w podejmowaniu interwencji. - Katowice to duże miasto. Nie ma się co oszukiwać, że będziemy w stanie być wszędzie. Zwłaszcza, że czasami nasza praca jest syzyfowa. Przykładowo, zrobimy gdzieś porządek z nielegalnym parkowaniem, a za pół roku sytuacja wygląda jak przed naszymi interwencjami.
Jak mówi odchodzący komendant, po raz drugi w życiu przechodzi na emeryturę. - Mam już 37 lat służby w mundurze, z czego 29 w Policji. Trzeba kiedyś skorzystać z życia. Na razie nie myślę o tym, żeby gdziekolwiek jeszcze pracować. Idę na emeryturę.
Trwa konkurs na nowego komendanta. Chętni mogli składać dokumenty do 19 września. Zgłosiło się 5 osób, z których 4 spełniły wymagania formalne i przeszły do kolejnego etapu.
Wśród wymagań formalnych, jakie musi spełniać komendant, są:
Dodatkowo, niezbędne są:
Wśród wymagań dodatkowych znalazły się:
W zamian miasto oferuje:
Do końca tego tygodnia Paweł Szeląg jest jeszcze na urlopie. Formalnie będzie pełnił swoją funkcję do końca września. Do czasu wyboru nowego komendanta jego obowiązki będzie pełnił jeden z zastępców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może ten zainteresuje się kibolstwem w końcu...
Co to znaczy, że zrobili gdzieś porządek z parkowaniem? Raz wystawili paręnaście wezwań i myślą, że załatwione? Nie za pół roku, tylko za parę dni jest jak wcześniej, a następna interwencja za 10 lat, więc można spokojnie parkować gdzie kto chce :) Proszę pokazać te miejsca, w których SM zrobiła trwały porządek z parkowaniem. Ćwierć wieku temu Rudy Giuliani pokazał, jak się robi porządek w mieście.
Może ten zainteresuje się kibolstwem w końcu...
Co to znaczy, że zrobili gdzieś porządek z parkowaniem? Raz wystawili paręnaście wezwań i myślą, że załatwione? Nie za pół roku, tylko za parę dni jest jak wcześniej, a następna interwencja za 10 lat, więc można spokojnie parkować gdzie kto chce :) Proszę pokazać te miejsca, w których SM zrobiła trwały porządek z parkowaniem. Ćwierć wieku temu Rudy Giuliani pokazał, jak się robi porządek w mieście.