Policjanci drogówki działają na miejscu kolizji, do której doszło w Katowicach. O godz. 13.20 komisariat autostradowy policji w Gliwicach odebrał zgłoszenie o zderzeniu kilku samochodów. Kolizja na autostradzie A4 może na dłuższy czas utrudnić ruch. Cztery auta uderzyły w siebie na wysokości Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, kilkadziesiąt metrów za zjazdem w ul. Mikołowską. W tym miejscu już drugi raz doszło do zdarzenia drogowego. Nie ma osób poszkodowanych.
Autostrada A4 w kierunku Wrocławia była zablokowana przez ok. 3 godziny. O godzinie 16.30 ponownie otwarte zostały wszystkie pasy ruchu w kierunku Wrocławia. Jednak z powodu kolizji ruch na autostradzie oraz głównych ulicach w Katowicach nadal może odbywać się bardzo wolno. Utrudnienia występują na DK 86, DTŚ-ce i trasie S86.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawiający jest fakt,że czytając komentarze na rożnych forach wszyscy wiedzą,jakie są nasze błędy na drodze,wszyscy wiemy,jak się zachować,jak jeździć, jesteśmy specjalistami od przepisów ruchu drogowego,a tymczasem nie widać tego ani na drogach,ani w statystykach... nie ma co zwalać winy na stan naszych drog,oznakowanie,czy ogólnie panujący tłok na drogach,czy inne warunki... to my,kierowcy jesteśmy odpowiedzialni za naszą prędkość,fantazję,czy stan pojazdów,jakimi się poruszamy. Nie jestem jeżdżącym ideałem (choć byłem zawodowym kierowcą na trasach międzynarodowych) , sam popełniam czasem błędy. Życzę nam wszystkim więcej wyobraźni i mniej złości wobec innych uczestników ruchu,a powinno być nieco lepiej... Pozdrawiam serdecznie.
Na całym śląskim odcinku A4 powinien obowiązywać limit 80km/h w celu ochrony przed hałasem i zanieczyszczeniami mierzone radarami i odcinkowym pomiarem + zakaz wyprzedzania tirów, analogicznie do austriackich IG-L. Tymczasem wjeżdżając na autostradę z dowolnego węzła w Katowicach stoi znak 120 a chwilę później 100. Gdzie tu logika?
W tym miejscu bardzo przydałby się fotoradar (w obu kierunkach). Mimo znaków ograniczenia prędkości do 100 km/h nie jest to przestrzegane. Proszę zapytać policję o liczbę zdarzeń w tym miejscu.
I do tego slalom w myśl zasady kto pierwszy ten lepszy!
Jazda na zderzaku, brak sygnalizacji zmiany pasa ruchu no i mamy efekty takiej bezmyślnej jazdy ......
Zastanawiający jest fakt,że czytając komentarze na rożnych forach wszyscy wiedzą,jakie są nasze błędy na drodze,wszyscy wiemy,jak się zachować,jak jeździć, jesteśmy specjalistami od przepisów ruchu drogowego,a tymczasem nie widać tego ani na drogach,ani w statystykach... nie ma co zwalać winy na stan naszych drog,oznakowanie,czy ogólnie panujący tłok na drogach,czy inne warunki... to my,kierowcy jesteśmy odpowiedzialni za naszą prędkość,fantazję,czy stan pojazdów,jakimi się poruszamy. Nie jestem jeżdżącym ideałem (choć byłem zawodowym kierowcą na trasach międzynarodowych) , sam popełniam czasem błędy. Życzę nam wszystkim więcej wyobraźni i mniej złości wobec innych uczestników ruchu,a powinno być nieco lepiej... Pozdrawiam serdecznie.
Na całym śląskim odcinku A4 powinien obowiązywać limit 80km/h w celu ochrony przed hałasem i zanieczyszczeniami mierzone radarami i odcinkowym pomiarem + zakaz wyprzedzania tirów, analogicznie do austriackich IG-L. Tymczasem wjeżdżając na autostradę z dowolnego węzła w Katowicach stoi znak 120 a chwilę później 100. Gdzie tu logika?
W tym miejscu bardzo przydałby się fotoradar (w obu kierunkach). Mimo znaków ograniczenia prędkości do 100 km/h nie jest to przestrzegane. Proszę zapytać policję o liczbę zdarzeń w tym miejscu.