Stalexport Autostrada Małopolska poinformowała, że od 1 kwietnia 2026 roku podniesie cenę za przejazd koncesjonowanym odcinkiem A4 Katowice-Kraków. W jedną stronę kierowcy będą już płacić nie 17, a 18 zł. W połowie marca 2027 roku kończy się 30-letnia umowa koncesji i autostrada wróci pod zarząd państwa. To ostatni moment dla SAM, żeby wyciągnąć od kierowców dodatkowe pieniądze.
- Tak jak wszyscy odczuwamy drożyznę. Rosną stawki firm budowlanych i ceny materiałów, zatem korekta opłat o 1 zł jest niewielka. Obecna cena za przejazd jest daleka od maksymalnej, którą dopuszcza umowa ze stroną publiczną - mówi Daniel Gryt, rzecznik prasowy Stalexport Autostrada Małopolska.
Wspomniana umowa od 30 lat pozostaje tajna. Trudno więc potwierdzić informacje, że koncesjonariusz mógłby podnieść stawki nawet do 30 zł na jednej bramce. Jeśli tak rzeczywiście jest, to oznacza, że polski rząd podpisał z prywatną spółką skrajnie niekorzystną dla kierowców umowę. Obecne stawki i tak są już bardzo wysokie. Przejazd około 60 km odcinkiem z Krakowa do Katowic lub odwrotnie kosztuje 34 zł. W dwie strony daje to już 68 zł. Od 1 kwietnia będzie jeszcze drożej. Na jednej bramce kierowcy zapłacą od 1 kwietnia 18 zł, czyli za cały odcinek 36 zł, a w dwie strony 72 zł.
Opłata za przejazd samochodów ciężarowych wzrośnie o 3 zł do 55 zł.
Zarządca autostrady podwyżkę tłumaczy "aktualną sytuacją gospodarczą i społeczną". Nie ukrywa, że wyciągnięte od kierowców pieniądze zostaną przeznaczone na remont trasy. Droga musi bowiem zostać oddana państwu w takim stanie, żeby przez najbliższe lata nie wymagała żadnych większych nakładów.
- Spółka zobowiązana jest do utrzymania trasy w bardzo dobrym stanie i w takim standardzie musi przekazać autostradę stronie publicznej za rok. Trasa Katowice-Kraków jest komfortowa, nowoczesna, bezpieczna, a kierowcy nie spotkają tu uszkodzeń czy fałd znanych z innych odcinków - informuje rzecznik spółki.
Kolejne rządy zapewniają, że po zakończeniu umowy koncesji, co ma nastąpić 15 marca 2027 roku, przejazd autostradą A4 na odcinku Katowice-Kraków będzie bezpłatny dla samochodów osobowych.
W swojej nowej strategii Stalexport Autostrady szykuje się na rzeczywistość bez łatwych pieniędzy od kierowców. Spółka poinformowała niedawno, że zamierza wybudować przy ul. Mickiewicza 4 budynki mieszkalne, w których ma się znaleźć około 700 mieszkań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Te budynki też pewnie będą wiecznie w remoncie, nie polacałbym
Taka firma na pewno zaproponuje klientom świetny stosunek jakości do ceny - mieszkanka po 100 tysięcy za metr, które dodatkowo będą w ciągłym remoncie :) Mają już doświadczenie w świadczeniu tego typu usług, w końcu dorobili się na jednym z chyba najdroższych płatnych odcinków autostrad na świecie i o dyskusyjnej jakości:)
"Trasa Katowice-Kraków jest komfortowa, nowoczesna, bezpieczna.." hehe, powiedział mądry tyle co wiedział. Tak, tak - komfortowa jednopasmowa autostrada z ciągłymi ograniczeniami to 60 km/h.
Stalexport to zwykle naciągacze i złodzieje,bo A4 od początku powstania wiecznie w remoncie KPINA Z KIEROWCÓW
dobre chyba mi wrzody popekaja autostrada jest w idealnym stanie jak cos sie remontuje 30 lat to naprawde igla
Ciekawe czemu urzednicy co podpisali umowe nie zostana podciagnieci do ...
podnosza ceny bo koszty rosna ,raczej nie doplaca do interesu na koniec
"Tajna umowa" trwająca już 30 lat przez którą codziennie przez tyle lat okrada się kierowców! Ona nie powinna obowiązywać nawet jednego dnia! Tyle rządów minęło i ŻADEN nie ujawnił oraz nie unieważnił tego BEZPRAWNEGO procederu! Na nieszczęście dla jeżdżących w stronę Krakowa to dodatkowo Olkusz jest rozkopany
Grunt , że Pan Emil W. co brak udział w tym przekręcie się pięknie ustawił. I nikogo do odpowiedzialności nie pociągnięto , uroki Trzeciej RP.
I to jest podsumowanie 30 letniej umowy na zarządzanie drogą będącą praktycznie w ciągłym remoncie... skandaliczne
Cena bardzo atrakcyjna za przejazd, widze wciaz przestrzen do dalszych podwyzek
Zło dzieje się w Polsce, mamy już najdroższą autostradę w Europie - 0,14 EUR/km. Dla porównania, drogie autostrady we Francji kosztują 0,09-0,12 EUR/km, innych krajach nie przekraczają 0,10 EUR/km
Ale za to u nas masz komfortowo. Wprawdzie zapłacisz słono ale przynajmniej nie musisz się spieszyć, możesz sobie jechać pomalutku te 60 km\h a często nawet mniej i masz czas na podziwianie widoków. W korkach to nawet zdążysz policzyć wszystkie drzewa w lesie przydrożnym. A na zachodnioeuropejskich autostradach jakbyś sobie tak pykał te 60 km/h to by cię inni kierowcy zlinczowali chyba bo tam wszyscy pędzą po tych autostradach nie wiadomo po co ;)
Tego odcinka autostrady A4 pod wyzyskiem Stalexportu NIGDY nie powinno nazywać się autostradą płatną. Jedynie po przejęciu jej prawie 30 lat temu , była to normalna autostrada , potem z roku na rok ciągle remonty kilkukilometrowe na tak krótkim odcinku i często godzinne korki na wjazd i wyjazd To SKANDAL żeby tak wyzyskiwać i doić kierowców przez tyle lat , za coś co NIGDY nie powinno być płatne w takich warunkach jazdy. Tajna umowa którą podpisał wówczas rząd i pilotujacy jej dopięcia ze swoim Stalexportem ówczesny minister skarbu państwa Emil Wąsacz z utajnioną umową która między innymi zabraniała budowy alternatywnej drogi w promieniu kilkudziesięciu kilometrów... powinni siedzieć w PIERDLU !!! KONIEC tych układów i wyzysku !
To był niezły przekręt. Niejaki Emil Wąsacz prezes Stalexportu został mianowany na ministra dopilnował żeby Stalexport otrzymał koncesje aż na 30 lat...i po powrocie z jrzedniczego stołka wrócił na tron w Stalexporcie... gdzie doili i doją kierowców ile wlezie po dziś dzień , autostrada ciągle w przebudowie , tworząc przeważnie kilku kilometrowe korki przy wjeździe czy wyjeździe , od kilku dekad kilku kilometrowe odcinki w wiecznej przebudowie a odcinek tej wysoko płatnej daniny to raptem około 60 km. Do tego umowa zawierała szalenie niekorzystne dla państwa polskiego obwarowania dotyczące zakazu budowy dróg alternatywnych w promieniu kilkunastu kilometrów. Precz z KOmuną
Te budynki też pewnie będą wiecznie w remoncie, nie polacałbym
Taka firma na pewno zaproponuje klientom świetny stosunek jakości do ceny - mieszkanka po 100 tysięcy za metr, które dodatkowo będą w ciągłym remoncie :) Mają już doświadczenie w świadczeniu tego typu usług, w końcu dorobili się na jednym z chyba najdroższych płatnych odcinków autostrad na świecie i o dyskusyjnej jakości:)
"Trasa Katowice-Kraków jest komfortowa, nowoczesna, bezpieczna.." hehe, powiedział mądry tyle co wiedział. Tak, tak - komfortowa jednopasmowa autostrada z ciągłymi ograniczeniami to 60 km/h.