Cztery lata temu Dominik Tokarski wraz ze wspólnikiem otworzyli lokal z jedzeniem, którego w Katowicach jeszcze nie było. Patent był prosty i przywieziony z Niemiec: frytki i currywurst, czyli pieczona biała kiełbasa wieprzowa posypana przyprawą curry. Właściciele liczyli, że popularność ul. Mariackiej, gdzie prowadzą bar KATO, przełoży się na równoległą do niej Mariacką Tylną. Tak się jednak nie stało, choć "Pokrzep się" miał swoich stałych klientów.

Teraz przy tej ulicy jedynym lokalem gastronomicznym pozostaną Istne Lody Rzemieślnicze. Lokal przy Mariackiej Tylnej 13 należy do KZGM. Najpewniej trafi na przetarg i będzie go można wynająć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kto by się tam chciał szlajać po tyłach.
jasne jasne, gadanie, gdyby lokal przynosił dochód, to mógłby zostać odsprzedany albo "podnajmowany" komuś
Kto by się tam chciał szlajać po tyłach.
jasne jasne, gadanie, gdyby lokal przynosił dochód, to mógłby zostać odsprzedany albo "podnajmowany" komuś