Jedna osoba trafiła do szpitala w wyniku wypadku na trasie S1 w Katowicach. Kierująca samochodem wypadła z drogi i uderzyła w drzewo. Doszło do pożaru pojazdu.
Do wypadku na drodze ekspresowej S1 doszło w środę około godz. 20.30. Pojazd jadący wschodnią obwodnicą GOP w kierunku Mysłowic wypadł z drogi. Zdarzenie miało miejsce w Katowicach, pomiędzy Tychami a Lędzinami. Auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo, a następnie doszło do zapalenia. Jako pierwsi na miejsce wypadku dojechali strażacy z Tychów i zastali w pełni rozwinięty pożar samochodu. Został szybko ugaszony, ale pojazd spłonął całkowicie. W akcji brało udział pięć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
Kobieta, która siedziała za kierownicą samochodu doznała obrażeń. Ranną przekazano zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował ją do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak informuje policja, 25-latka utraciła panowanie nad samochodem marki Opel z powodu nadmiernej prędkości niedostosowanej do warunków panujących na drodze.
Interwencja straży pożarnej zakończyła się po godz. 22.00. W trakcie pracy służb występowały utrudnienia na jezdni w kierunku Mysłowic.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze