Groźne zdarzenie na drodze na południu Katowic. Kierowca samochodu osobowego wypadł z drogi i dachował na skwerze. Został zatrzymany przez policję.
Do kolizji, która mogła skończyć się fatalnie nie tylko dla kierowcy, doszło w minioną niedzielę, przed godz. 13.00. Służby zostały wezwane na ul. Boya-Żeleńskiego w Kostuchnie. Doszło tam do groźnego zdarzenia. Kierowca jadący samochodem marki Skoda Fabia wypadł z drogi, uderzył w słup i spadł ze schodów prowadzących na skwer. Auto wylądowało na dachu tuż obok ławki.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Katowicach, na miejsce dojechali policjanci drogówki. Okazało się, że kierowca nie tylko jechał za szybko. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. 67-letni mieszkaniec Katowic stracił prawo jazdy. Teraz sprawą zajmie się sąd, który zdecyduje o przepadku jego pojazdu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze