Ponad 60% ankietowanych mieszkańców Katowic pozytywnie odnosi się do wprowadzenia Strefy Czystego Transportu w największych polskich miastach. Takie są wyniki raportu “Pełną piersią? Polki i Polacy o smogu i jakości powietrza”, który powstał na postawie badań ankietowych przeprowadzonych wiosną 2025 roku.
Strefy Czystego Transportu w Warszawie i Krakowie
Przypomnijmy, Strefy Czystego Transportu funkcjonują w Polsce w dwóch miastach. Od 2024 roku w Warszawie, a od 1 stycznia 2026 roku w Krakowie. SCT to wydzielona część miasta, do której nie mogą wjeżdżać samochody najbardziej zatruwające spalinami powietrze. W Krakowie jeszcze przez trzy lata wjazd pojazdów z silnikiem Diesla wyprodukowanych przed 2014 rokiem oraz tych benzynowych sprzed 2005 roku będzie możliwy po uiszczeniu opłaty. Jednak od 2029 roku każde przekroczenie granic strefy przez takie samochody ma już być karane mandatem.
Katowice muszą wprowadzić SCT
Katowice też zostały zobowiązane do wprowadzenia SCT, choć prezydent Marcin Krupa bardzo się przed tym broni. Miasto doprowadziło do przeniesienia czujnika, sprawdzającego poziom zanieczyszczenia powietrza spalinami, który znajdował się przy autostradzie A4. Teraz stacja badawcza stoi przy ul. Dudy-Gracza. Wyniki analizy spalin (głównie pod kątem tlenku azotu) się poprawiły, ale Ministerstwo Klimatu pod uwagę bierze dane za 2024 rok. A te są jednoznacznie negatywnie.
Radni przyjęli więc w grudniu uchwałę intencyjną o podjęciu działań zmierzających do wprowadzenia SCT. Teraz musi powstać projekt, a następnie odbędą się konsultacje społeczne. Najwcześniej SCT zacznie obowiązywać w Katowicach w kwietniu, choć realnie ten termin może być trudny do dotrzymania.
Mieszkańcy za czy przeciw?
W internetowych dyskusjach zdecydowana większość komentujących mieszkańców negatywnie wypowiada się o planach wprowadzenia SCT w Katowicach. Tymczasem istnieje raport, którego wyniki rzucają zupełnie inne światło na nastawienie mieszkańców do tego zagadnienia. Oczywiście, można dyskutować na ile miarodajne są opisywane niżej badania, bo cały raport opiera się na badaniu opinii przeprowadzonym wiosną 2025 roku na łącznej próbie 2400 Polek i Polaków. Dla Katowic wielkość próby wyniosła 303 osoby.
Badania przeprowadzili Fundacja More in Common Polska we współpracy z Polskim Alarmem Smogowym i agencją Profeina. Jak przekonują autorzy, było to największe badanie opinii i postaw Polek i Polaków wobec zagadnień związanych z zanieczyszczonym powietrzem.
W raporcie można przeczytać o nastawieniu Polaków do różnych aspektów związanych z zanieczyszczeniem powietrza oraz walki ze smogiem. Ankieterzy pytali m.in. o jakość życia, zdrowie, ogrzewanie, a także transport, w tym Strefy Czystego Transportu.
Jedno z pytań dotyczyło nastawienia ankietowanych do wprowadzenia Stref Czystego Transportu w największych miastach Polski. Większość mieszkańców Katowic (o metodologii badań piszemy na końcu tekstu) na tak postawione pytanie odpowiedziała pozytywnie. 33% zaznaczyło opcję "raczej tak", a 31% "zdecydowanie tak". "Zdecydowanie nie" wskazało 11% ankietowanych, a "raczej nie" - 15%. 10% odpowiedziało, że nie ma zdania.
Z raportu wynika, że z 4 badanych miast Katowiczanie są najbardziej (obok mieszkańców Wrocławia) pozytywnie nastawieniu do SCT.
Które samochody trują najbardziej?
W innych pytaniu mieszkańcy kilku miast odpowiadali na pytanie "jakie samochody najbardziej zanieczyszczają powietrze?". Można było zaznaczyć dwie odpowiedzi. Zdecydowanie najczęściej padała ta o starych samochodach spalinowych, niezależnie od rodzaju paliwa. Na drugim miejscu znalazły się samochody dostawcze, a na trzecim te z silnikiem Diesla.
Ankietowani byli też pytani o to, jakie działania mogą w największym stopniu wpłynąć na ograniczenie smogu w miastach. W przypadku Katowic najwięcej mieszkańców wskazało na budowę dróg rowerowych i używanie rowerów miejskich. Na drugim miejscu znalazł się rozwój transportu zbiorowego, a na trzecim preferencje dla komunikacji publicznej, jak np. buspasy.
Metodologia badań
Raport "Pełną piersią? Polki i Polacy o smogu i jakości powietrza” obejmował badania jakościowe i ilościowe.
W ramach badań jakościowych przeprowadzono dziesięć wywiadów fokusowych w marcu i maju 2025 r., obejmujących mieszkańców z siedmiu segmentów społecznych, zarówno z dużych miast, jak i mniejszych miejscowości dotkniętych problemem smogu.
Badanie ilościowe przeprowadzono we współpracy z agencją badawczą Opinia 24 w kwietniu 2025 r. metodami CATI i CAWI, na próbie ogólnopolskiej (N=1200) oraz czterech próbach miejskich, co dało łączną wielkość próby N=2400. Próba dla Katowic wyniosła 303 osoby.
Badanie zostało sfinansowane z grantu uzyskanego od Clean Air Fund.
Autorkami raportu są dr Zofia Włodarczyk i Maria Wittels z Fundacji More in Common Polska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Będzie jak ze strefą, największą inbę zrobią janusze z powycinanymi filtrami z okolicznych miast.
To jest klasyczny przykład błędu metodologicznego w badaniu sondażowym - narzucenie kontekstu oceny na początku pytania . "Aby poprawić jakość powietrza itd...." jawnie implikuje pozytywny stosunek do tego co jest dalej. Na tej zasadzie można pytać np. "Aby podnieść dobrobyt społeczeństwa rząd zameirza wprowadzić .... (i tu można napisać cokolwiek)". Tak nie robi się badań, które mają coś zmierzyć, tak robi się badania które mają dać z góry załozony wynik.
Określenie "strefa czystego transportu" bez wyjaśnienia o co chodzi, nic nie mówi. Elektorat zwany sÓwerenem gotów jest pomyśleć, że chodzi o to, żeby codziennie myć autobusy i samochody, bo uj**ane brzydko wyglądają.
Samolotami też przestaną latać ...?
W komentarzach będzie wielu foliarzy, których interesuje tylko czubek ich nosa oraz ich AUTKO… jednak większość ludzi potrafi spojrzeć na sprawę zanieczyczen powietrza rzeczowo i z empatią dla chorych i umierających z powodu zanieczyszczeń i jest za wprowadzeniem takich stref. Brawo dla większości
Niestety tak jest. Jeszcze dodatkowo krzyczą o C02 (już tu widze jeden komentarz o samolotach), a tu w ogóle o redukcje CO2 nie chodzi.
Dokładnie było widać jak ruch samochodów wpływa na jakość powietrza, podczas pierwszej fali covidu, gdy wszyscy się tym przejmowali. Ale co ja tam wiem, mam tylko foliową czapkę na głowie, według anonimowego yntelygenta z komantarzy pod artykułem.
Zróbmy głosowanie na wyrzucenie z miasta ludzi przeciwnym samochodom!
Rozumiem dbanie o środowisko. Ale obecne działania ,,eco,, graniczą z absurdem dzieląc społeczeństwo na lepszych i gorszych, biednych i bogatych. Pytanie ,którzy z nich są lepsi. A którzy ulegają powszechnej paranoi.
Nie było "eco" - nie było biednych i bogatych. Wspaniale. Nareszcie wiemy, co obaliło komunizm: ekologia.
Wszystkim piszącym tu o ludziach chorujących i umierających od zanieczyszczeń przypominam, że przekroczenie norm zarejestrowano przy autostradzie A4 (obok PSP). A ponieważ strefa nie może obejmować dróg krajowych, zostanie wyznaczona całkowicie gdzie indziej - pewnie tam gdzie przekroczeń nie zanotowano (po przeniesieniu stacji pomiarowej). Z elementarną logiką nie ma to nic wspólnego, z bezmyślną i na siłę wciskaną ideologią - wszystko.
A powszechnie przecież wiadomo, że w pobliżu autostrady nikt nie oddycha.
Oddycha - ale nie rozumiesz, że tam będzie dokładnie tak jak jest, bo strefę wytyczą zupełnie gdzie indziej a ruch tranzytowy na A4 będzie smrodził jak smrodzi? W sumie to na tej samej zasadzie można wytyczyć ją w środku lasów murkowskich - tam też (tak jak w centrum) norma nie jest przekroczona. Wyznawcy ekoreligii będą mieli strefę a innym nie będzie ona utrudniać życia. Win-win
Pod artykułem widać tą " większość " za .
ludzie czytający katowice.info i angażujący się w głosowanie pod tym artykułem to jednak inny niż statystyczny przekrój społeczeństwa - jak widac. w rzeczywistosci większość jest za tą strefą. a wsród czytelników katowice.info większość jest przeciwko.
Oj te strefy może w końcu obudzą ludzi, jak na razie i tu widzę, że głupotą się pojawia. Ludzie umierając wielu powodów, ruch pojazdów zostawiłbym na sam koniec, a jakoś jedzenia i przepracowanie, postawiłbym wyżej, ale nie zajmijmy się podatkiem dla biednych, bo auta bogatych spalających 100 na 100 będą normalnie wjeżdżać jako ekologiczne. Niemcy zamykają te strefy, bo to bzdura, a my wprowadzamy, bo jak jeszcze ściągnąć pieniążki. Ludziska, tą władze trzeba jak najszybciej odsunąć od koryta, juz zaczyna się niewola, zaraz będzie koniec, a idioci dalej wierzą w ekologię
Guzik prawda. Niemcy wcale nie zamykają tych stref. Przeciwnie - zaostrzają kryteria.
totalne bzdury. strefy w niemczech nie są zamykane. zwiększa się ich liczba. a co do przerzucania winy na jedzenie? czemu nie możemy robić i jednego i drugiego i trzeciego? nie można dbać o jakość powietrza ORAZ jednocześnie o jakość żywności? XDD też mi argument. może jak w pana rodzinie więcej osób będzie miało problemy z oddychaniem, astmą, raka płuc to wtedy się Pan zastanowi. na ten moment pozostaje Panu faktycznie tylko olewanie sprawy, bo Pana osobiście to nie dotyczy. Ale to jest smutne i tchórzliwe, żeby zamiatać ten temat pod dywan dla własnej wygody
Wyniki tego "badania" były takie jak sobie życzyli zleceniodawcy. W Londynie mieszkańcy ścinają kamery kontrolujące wjazd do centrum. W Krakowie protesty po wprowadzeniu SCT. Teraz Katowice zostały wzięte na cel klimatycznych ideologów. PRECZ Z WYKLUCZENIEM KOMUNIKACYJNYM!!
W Krakowie protestowało 350 osób. Jak na drugie miasto w Polsce to dość marny wynik.
Zaczyna się urabianie ludzi... Czysta socjotechnika. Mając na uwadze to, w jaki sposób przeprowadzono wprowadzenie SCT w Krakowie, należy strzec się tego ustrojstwa w Katowicach. Wpierw się do ludzi przymilą, a chwilę później zakażą im wjazdu do ścisłego centrum i będzie się im wytykać palcem, że przecież byli za...
"Większość mieszkańców Katowic popiera wprowadzenie Strefy Czystego Transportu. Tak wynika z jedynego badania na ten temat" - Przecież wiadomo ,że to ustawa , zapytali kilka osób w Urzędzie miasta i kalali im głosować za strefą . Jeśli nie było referendum to mówienie o większości demokratycznej na podstawie badania to kłamstwo i manipulacja!!!
na podstawie 180 osób zdecydowali za całe miasto ,że większość popiera SCT? żenada!!! Skąd wiadomo ,że te 180 to nie ustawka?! Przecież widać kto to finansuje - to zwykła manipulacja
Asiu, dziecko, czytaj ze zrozumieniem, a potem publicznie strzęp paszczę .
Wiarygodna fundacja i wiarygodne "badaczki"...
ktoś tu się zesrał... bo nie potrafi włączyć empatii a problemy dostrzega tylko kiedy dotkną jego lub jego najbliższą rodzinę.... masakra
Autorki tego bezstronnego i wybitnego badania: 1. Starsza specjalistka ds. badań Zofia Włodarczyk - Jest socjolożką z doświadczeniem w prowadzeniu badań dla instytucji politycznych, ruchów oddolnych i organizacji międzynarodowych... Jej wcześniejsze projekty badawcze obejmowały takie tematy jak sprawczość kobiet wiejskich w Polsce czy polskie ruchy feministyczne. 2. Starsza specjalistka ds. komunikacji i badaczka Maria Wittels - Jest socjolożką, absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego z doświadczeniem w badaniach, marketingu, PR i komunikacji... W ostaniach lat pracowała na stanowisku specjalistki ds. komunikacji w organizacjach działających w obszarze ochrony środowiska i klimatu m.in. w WWF Polska. Angażuje się w zwiększanie świadomości kryzysu klimatycznego. Jej teksty ukazały się m.in. w Onecie, Magazynie Outdoor i Zielonych Wiadomościach.
Manipulacja! Strefy czystego transportu to segregacja ludzi. Kupiłem samochód na jaki mnie stać, inwestuje w niego pieniądze żeby był w dobrym stanie, przechodzi przeglądy dopuszczające go do ruchu, a teraz jakaś banda lewaków, będzie mi narzucać ograniczenia w przemieszczaniu.
Uważaj na słowa, bo ci w ogóle nie dopuścimy tego trupa do ruchu i się skończy kozaczenie.
zapomniałeś jaki jest powód tych ograniczeń... ty i 500 innych osób wsiądziecie do tramwaju na centrum przesiadkowym, żeby pani Teresa lat 84 przeżyła 3 lata dłuzej, żeby jakas młoda dziewczynka nie dostała astmy a twój dziadek raka płuc. OgRaNiCzAjĄ wOlNoŚć !!!111oneone
Jak sie jest dziadem to trzeba jezdzic tramwajem, a nie kupowac padło z nalatanym przebiegiem 500 tys km w TDI z wycietym DPFem
oj Grzesiu Grzesiu... to, że kogoś stać na używanego passata (pomijam temat zapuszczonych aut, faktycznych trupów itp) a nie nowego "chińczyka" hybrydę to nie znaczy, że jest dziadem. Czasami ludziom różnie układa się życie.. Trochę empatii.. Dziadu
nie wiem co popieraja polacy ,ale my slazacy chcemu obwodnicy dla katowic
Skąd oni wzięli te 60% ? Niby jak chcą tą strefę wprowadzić? Przecież praktycznie przez centrum Katowic przebiegają wszystkie przelotowe drogi, w tym autstrada A4, DTŚ. Miasto od prawie 20 lat śpi, poza tunelem nie powstała żadna obwodnica omijająca Katowice. Godziny szczytu to jeden wielki korek w Katowicach. Sieć tramwajowa poza Grundmama stoi od dziesięcioleci w miejscu, nawet jest pokaleczona, brak skrętu z Zawodzia w stronę Ronda, brak możliwości zawracania na Rynku ( w stronę Brynowa) remontujac za ciężkie pieniądze wiadukty na Bohaterów Monte Cassino nawet nie pomyślano aby tylko przygotować pod przyszła linie tramwajowa, podobnie wiadukt na Jana Pawła II ( między Zalezem a osiedlem Tysiąclecia, nad DTŚ ) a możliwości budowy lini tramwajowych jest naprawdę sporo. Podobnie jak projekt szybkiego tramwaju do Sosnowca po nasypie do dawnej KWK Katowice, obecnie miasto chce demontować nasyp ( to pewnie ukłon dla deweloperów, aby mieszkańcy nie mieli ciemno za oknami) nawet wystarczy tramwaj do Dąbrowki Małej. Niech miasto podłącza do sieci cieplowniczej centrum Katowic a później można dzielnicę za dzielnicą. Żeby nie było to moje auto spełnia normę EURO 6, mieszkam praktycznie w centrum Katowic ale i tak jestem przeciwko tej strefie w Katowicach.
nie ma tutaj zadnej manipulacji, wsrod moich znajomych wszyscy sa za wprowadzeniem tej strefy
Ten sondaż to chyba na zamówienie wśród swoich. Nikt rozsądny nie chce tej strefy Widać po Krakowie , to tylko drenaż kieszeni najbiedniejszych
Przecież to nie jest żadne profesjonalne badanie socjologiczne dotyczące opinii mieszkańców Katowic na temat Strefy Czystego Transportu. To zwykła manipulacja!
Badanie ewidentnie zmanipulowane, co widać po wydarzeniach dziejących sie Krakowie po wprowadzeniu SCT, zysk dla powietrza żaden a straty ekonomiczne dla miasta dopiero teraz okazały się wymierne. SCT to tylko populizm polityczny z nastawieniem na parę srebrników z mandatów.
Dwa odniesienia do wcześniejszych komentarzy: "Strefa nie może obejmować dróg krajowych" - A w Krakowie obejmuje DK79 od Bronowic do Nowej Huty oraz DK7 od Kleparza na północ. "Zakażą wjazdu do ścisłego centrum" - w Krakowie strefa obejmuje niemal całe miasto, w tym , ale jednak z prawie wszystkimi dzielnicami. To tak, jakby w Katowicach pozostawić poza strefą tylko Murcki i Zarzecze.
Nagłówek artykułu wręcz "krzyczy" "Większość mieszkańców Katowic popiera wprowadzenie Strefy Czystego Transportu. Tak wynika z jedynego badania na ten temat" jednak pod koniec artykułu jest fragment "Badanie ilościowe przeprowadzono we współpracy z agencją badawczą Opinia 24 w kwietniu 2025 r. metodami CATI i CAWI, na próbie ogólnopolskiej (N=1200) oraz czterech próbach miejskich, co dało łączną wielkość próby N=2400. Próba dla Katowic wyniosła 303 osoby." Nasuwa się pytanie, czy 303 osoby można na uznać za większość mieszkańców? To, że Katowice się wyludniają słychać od lat ale nie wiedziałem, że aż w takim tempie. Czy chęć polepszenia komunikacji miejskiej i infrastruktury rowerowej to bezpośrednie poparcie strefy czystego transportu? No nie wiem.
Mieszkańcy Katowic to 278 090 osób (Dane GUS - koniec 2024). Według tych danych większość mieszkańców to minimum 139 041 osób.
Haha większość, to tak jak ta krakowska większość?
Będzie jak ze strefą, największą inbę zrobią janusze z powycinanymi filtrami z okolicznych miast.
To jest klasyczny przykład błędu metodologicznego w badaniu sondażowym - narzucenie kontekstu oceny na początku pytania . "Aby poprawić jakość powietrza itd...." jawnie implikuje pozytywny stosunek do tego co jest dalej. Na tej zasadzie można pytać np. "Aby podnieść dobrobyt społeczeństwa rząd zameirza wprowadzić .... (i tu można napisać cokolwiek)". Tak nie robi się badań, które mają coś zmierzyć, tak robi się badania które mają dać z góry załozony wynik.
Określenie "strefa czystego transportu" bez wyjaśnienia o co chodzi, nic nie mówi. Elektorat zwany sÓwerenem gotów jest pomyśleć, że chodzi o to, żeby codziennie myć autobusy i samochody, bo uj**ane brzydko wyglądają.