Zimowa Akademia na Stadionie Śląskim
Mariusz Czerkawski oraz reprezentanci Polski w hokeju poprowadzą zajęcia dla dzieci i młodzieży. Na lodowisku przy Stadionie Śląskim zlokalizowanym obok bramy nr 4, w godzinach od 12.00 do 15.00 odbędą się ćwiczenia ogólnorozwojowe z elementami nauki jazdy na łyżwach dla dzieci i młodzieży. Wstęp na lodowisko kosztuje 1 zł. Więcej TUTAJ.
Koncert kolędowy w Filharmonii Śląskiej
Henryk Jan Botor wraz z Chórem Filharmonii Śląskiej pod batutą Jarosława Wolanina zabierze publiczność w świat najpiękniejszych kolęd i pastorałek. Posłuchać będzie można nie tylko najbardziej znanych kolęd "Dzisiaj w Betlejem", "Gdy śliczna Panna" czy "O Gwiazdo Betlejemska", ale również improwizacji organowych na tematy kolęd w wykonaniu solisty wieczoru. Bilety cenie od 25 zł do 45 zł. Początek koncertu o godz. 17.00. Więcej TUTAJ.
CAŁY WEEKEND
EXPOGołębie i Ogólnopolska Wystawa Gołębi Pocztowych
Gołębiarze z całej Polski zjadą się do Katowic. W Międzynarodowym Centrum Kongresowym po raz pierwszy odbywa się jedna z najważniejszych imprez dla hodowców i nie tylko. Więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Staram się zrozumieć urzędników miasta, którzy w trosce o weekendowe atrakcje fundują katowiczanom występy zespołów muzycznych w samym centrum miasta, ale niekoniecznie rozumiem i pytam : czy dudnienie z głośników musi być słyszalne w promieniu kilku kilometrów. W samym centrum miasta dla mieszkańców to mało atrakcyjna rozrywka, zwłaszcza, że sylwestrowy weekend okazał się trzydniowym występem, co oznacza dudnienie przez trzy z rzędu kolejne dni. „Gwiazdy” katowickiej sceny naprawdę muszą śpiewać przy maksymalnym nagłośnieniu? Kolejny długi weekend (6-9 stycznia ), to powtórka z rozrywki – od czwartku do soboty i pewnie niedzieli - łomot płynący z głośników od około 16-tej do późnych godzin wieczornych. Dla kogo grają? Zapewniam, że niemal dla pustych ulic!!! Jeśli już naprawdę miasto musi wydawać pieniądze w taki sposób, to może wpłynie też na samych „artystów”, aby jednak grali znacznie ciszej!!! Drodzy urzędnicy z działu promocji miasta – proszę po raz kolejny pomyślcie też czasem o jego mieszkańcach, bo widząc niemal puste ulice i scenę z której dudni muzyka zastanawiam się komu to służy! Może dziennikarze portalu zechcą przyjrzeć się sprawie bliżej, interwencje w dziale promocji miasta Katowice nie przynoszą skutku!
Staram się zrozumieć urzędników miasta, którzy w trosce o weekendowe atrakcje fundują katowiczanom występy zespołów muzycznych w samym centrum miasta, ale niekoniecznie rozumiem i pytam : czy dudnienie z głośników musi być słyszalne w promieniu kilku kilometrów. W samym centrum miasta dla mieszkańców to mało atrakcyjna rozrywka, zwłaszcza, że sylwestrowy weekend okazał się trzydniowym występem, co oznacza dudnienie przez trzy z rzędu kolejne dni. „Gwiazdy” katowickiej sceny naprawdę muszą śpiewać przy maksymalnym nagłośnieniu? Kolejny długi weekend (6-9 stycznia ), to powtórka z rozrywki – od czwartku do soboty i pewnie niedzieli - łomot płynący z głośników od około 16-tej do późnych godzin wieczornych. Dla kogo grają? Zapewniam, że niemal dla pustych ulic!!! Jeśli już naprawdę miasto musi wydawać pieniądze w taki sposób, to może wpłynie też na samych „artystów”, aby jednak grali znacznie ciszej!!! Drodzy urzędnicy z działu promocji miasta – proszę po raz kolejny pomyślcie też czasem o jego mieszkańcach, bo widząc niemal puste ulice i scenę z której dudni muzyka zastanawiam się komu to służy! Może dziennikarze portalu zechcą przyjrzeć się sprawie bliżej, interwencje w dziale promocji miasta Katowice nie przynoszą skutku!