Reklama

Wąż w centrum Sosnowca. Strażnik miejski złapał pytona

Strażnik miejski schwytał pytona w centrum Sosnowca. Nie wiadomo na razie jak doszło do tego, że gad znalazł się na ulicy.

Egzotycznego węża w centrum Sosnowca zauważyła przechodząca tamtędy kobieta. Było to w minioną niedzielę, około godziny 9.00. Gad znajdował się w rejonie tzw. ślimaka. Mieszkanka od razu powiadomiła służby. Na miejsce pojechał st. insp. Mariusz Tyszkiewicz. - Tak się złożyło że na służbie był strażnik, który jest miłośnikiem egzotycznych zwierzą. Wziął go na ręce, zabrał z ulicy i zawiózł do MZUK-u - mówi Rafał Łysy, rzecznik prasowy sosnowieckiego urzędu. Okazało się, że wąż to pyton królewski. W siedzibie zakładu czekało na niego terrarium. Zostało ono przywiezione z Egzotarium, gdy rozpoczynała się tam inwestycja.

Reklama

Zwierzę jest bezpieczne, ale nie wiadomo jeszcze jaki będzie dalszy los węża. Na razie policja bada okoliczności tej sprawy. Nie wiadomo, w jaki sposób pyton znalazł się na ulicy. Najprawdopodobniej albo komuś uciekł, albo został przez właściciela wypuszczony.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości