O tym, że trwa budowa sklepu w Bogucicach mogli przekonać się już kierowcy. Utrudnienia na ul. Katowickiej są spowodowane prowadzonymi tu robotami drogowymi. Na skrzyżowaniu z ul. Wiązową powstaje rondo. To ono umożliwi dojazd do sklepu sieci Aldi. Docelowo rondo będzie skomunikowane z ul. Dobrowolskiego drogą poprowadzoną pomiędzy ulicami Kraszewskiego i Górną.

Jak informuje niemiecka firma, o inwestycji zdecydowała lokalizacja, która zapewni łatwy dla klientów. Można podejrzewać też, że chodziło o budowane w pobliżu nowe osiedle Pierwsza Dzielnica przy ul. Góreckiego. Sklep sieci Aldi przy ul. Wiązowej będzie już ósmym w Katowicach. Powierzchnia sali sprzedaży wyniesie ok. 900 m kw., a przy budynku znajdzie się parking na około 70 samochodów. Otwarcie ma się odbyć jeszcze w tym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pełna zgoda. Myślę, że Pierwsza Dzielnica miała tu małe znaczenie. Bardziej zaważyła tu dyskontowa pustynia w okolicy - Lidl albo na Józefowcu albo na pograniczu Zawodzia z Bogucicami. Biedronka - za kościołem, na wysokości cmentarza. A w okolicy mamy trochę bloków (całe osiedle Wierzbowa czy Wajdy).
Mnie bardziej ciekawi powstanie pierwszego Kauflandu, przy newralgicznym skrzyżowaniu. Ciekaw jestem jak długie będą korki w tej okolicy, bo to dość popularny market, jedyny w Katowicach.
Bliżej do nowego marketu będą mieli mieszkańcy pobliskich 3 osiedli niż Nowej dzielnicy, sugerowanie czytelnikom przez autora swoich domysłów o decyzji o inwestycji z powodu powstania nowego,odległego osiedla jest nadużycie i szukaniem niezdrowej sensacji tam gdzie jej po prostu nie ma. Gdzie się podziało rzetelne dziennikarstwo !
Pełna zgoda. Myślę, że Pierwsza Dzielnica miała tu małe znaczenie. Bardziej zaważyła tu dyskontowa pustynia w okolicy - Lidl albo na Józefowcu albo na pograniczu Zawodzia z Bogucicami. Biedronka - za kościołem, na wysokości cmentarza. A w okolicy mamy trochę bloków (całe osiedle Wierzbowa czy Wajdy).
Mnie bardziej ciekawi powstanie pierwszego Kauflandu, przy newralgicznym skrzyżowaniu. Ciekaw jestem jak długie będą korki w tej okolicy, bo to dość popularny market, jedyny w Katowicach.
Bliżej do nowego marketu będą mieli mieszkańcy pobliskich 3 osiedli niż Nowej dzielnicy, sugerowanie czytelnikom przez autora swoich domysłów o decyzji o inwestycji z powodu powstania nowego,odległego osiedla jest nadużycie i szukaniem niezdrowej sensacji tam gdzie jej po prostu nie ma. Gdzie się podziało rzetelne dziennikarstwo !