Reklama

Na niedawno oddanym do użytku stadionie już trzeba wymienić drenaż boiska. "Nie można było tego przewidzieć"

Na stadionie przy u. Asnyka, który miasto oddało do użytku niespełna 3 lata temu, już trzeba wymienić drenaż boiska do baseballa. Jak przekonuje MOSiR, nie dało się wcześniej przewidzieć, że zastosowana pierwotnie instalacja nie sprawdzi się i trzeba będzie ją wymienić. Prace będą kosztować prawie 300 000 zł, a zajmie się nimi firma, która zbudowała stadion.

Nowy na starym

Były stadion Kolejarza przy ul. Asnyka tętnił życiem w latach 70. i 80. Później zaczął niszczeć i nie nadawał się do uprawiania sportu. W 2012 roku obiekt kupiło miasto. Po nieco ponad dwóch latach od momentu rozpoczęcia przebudowy, a właściwie budowy obiektu od nowa, w październiku 2022 r. został on oficjalnie otwarty.

Kompleks składa się z boiska piłkarskiego z nawierzchnią syntetyczną, boiska do baseballu z nawierzchnią z trawy naturalnej i mączki, a także dwóch boisk do piłki plażowej i boiska wielofunkcyjnego.

Reklama

Na krańcach boiska, przy bieżni znajdują się: rozbieg i skocznia do skoku wzwyż, rzutnia do pchnięcia kulą, rozbieg i skocznia do skoku o tyczce, a także piaskownica z rozbiegiem do skoku w dal. W budynku, oprócz zaplecza sanitarno-szatniowego, jest też strefa fitness. Teren wokół obiektu został zagospodarowany. Wokół przebiega droga rowerowa, są wiaty rowerowe, ławki, strefa street workout. Obok trybun gości wybudowano bezpłatną toaletę publiczną.

Sam projekt stadionu kosztował ok. 175 tys. zł, a budowa pochłonęła nieco więcej niż pierwotnie zakładano. Miała kosztować ok. 37 mln zł, a ostateczny koszt to 40,9 mln zł.

Reklama

Teraz na ten prawie nowy obiekt trzeba będzie wydać kolejne 276 627,00 zł. Katowickie Inwestycje rozstrzygnęły przetarg na dokumentację projektową i prace budowlane związane z przebudową systemu drenażu budynku i boiska do baseballa. Ofertę złożyła tylko jedna firma - Bako Sport G. Baran, R. Koziołek Spółka Jawna z Dąbrowy Górniczej. Ta sama, która była wykonawcą stadionu przy ul. Asnyka,

Za dużo żelaza w wodzie

Dlaczego w ogóle trzeba wymienić drenaż boiska do baseballa?

- Konieczność przebudowy istniejącego systemu drenażu wynika z zaistniałych, nieprzewidzianych na etapie projektowania, problemów eksploatacyjnych, związanych z jakością odprowadzanej wody gruntowej spod powierzchni boiska do baseballa. Stwierdzono, że woda ta charakteryzuje się podwyższoną zawartością składników mineralnych (głównie żelaza), co prowadzi do ich wytrącania się w postaci osadów - przekazuje nam w imieniu MOSiR Barbara Szumilak z Katowickiej Agencji Wydawniczej.

Reklama

Inwestycja w drenaż ma wynikać z kilku przyczyn. - Zatykanie systemu nawadniania –wytrącający się osad mineralny powoduje blokowanie dysz w automatycznym systemie podlewania nawierzchni boiska, uniemożliwiając jego efektywną pielęgnację i generując częste interwencje konserwacyjne. Jedna z pomp już została nieodwracalnie uszkodzona. Kumulacja osadów mineralnych wewnątrz rurociągów oraz na elementach pomp doprowadziła do przyspieszonej degradacji instalacji nawadniającej i urządzeń pompowych, w tym do zatarcia i konieczności wymiany pompy. Skutkuje to znacznym wzrostem kosztów bieżącej eksploatacji i utrzymania obiektu. Pierwotnie potencjalnie zakładane wykorzystanie wody drenażowej na cele pielęgnacyjne okazało się niemożliwe z uwagi na jej skład chemiczny. W konsekwencji istnieje konieczność odprowadzenia tej wody poza obiekt - wylicza Szumilak.

Przekonuje też, że nikt w tej sytuacji nie zawinił. - Zamawiający (czyli miasto - przyp. red.) nie był w stanie przewidzieć zaistniałej sytuacji. Podczas prowadzenia robót ziemnych nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy i anomalie gruntowe na terenie boiska do baseballa.

Reklama

Pierwsze sygnały dotyczące problemów z instalacją drenażową miały pojawić się po paru miesiącach od oddania obiektu do użytkowania. Wtedy wykonano badania próbek wody ze zbiornika retencyjnego. Ilość żelaza w wodzie wielokrotnie przekroczyła normę dla wody pitnej. - Z uwagi na zabezpieczenie całego systemu przed całkowitą destrukcją wykonawca odciął zasilanie instalacji nawadniania ze zbiornika retencyjnego i od tej pory nawadnianie zasilane jest z sieci wodociągowej, co generuje dodatkowe koszty dla użytkownika. Warto zauważyć, że ze względu na bardzo dużą zawartość żelaza uzdatnienie wody do podlewania za pomocą filtrów jest niemożliwe. Z kolei zastosowanie urządzeń opartych o działanie środków chemicznych byłoby po pierwsze ekonomicznie nieuzasadnione (bardzo wysokie koszty eksploatacji), stanowiłoby utrudnienie dla użytkownika (ciągła kontrola ilości chemii), a ponadto wygenerowałoby problem z utylizacją mieszanki wody i środków chemicznych - wylicza Szumilak.

Po przebudowie systemu drenażu, nawadnianie boiska do baseballa ma się odbywać z wykorzystaniem wody z drenażu budynku. Z kolei zażelaziona woda ma być odprowadzana za pomocą przepompowni i nowej instalacji do kanalizacji deszczowej.

Reklama

 


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/08/2025 16:03
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kaz. - niezalogowany 2025-08-11 11:58:15

    Dla mnie tłumaczenie że nikt nie zawinił jest zbyt proste.Projektant jako doświadczony wykonawca powinien przed zaprojektowaniem i doborem systemu nawadniającego dokonać oprócz badań gruntu również badań wód które mają być wykorzystane do nawadniania.Również wykonawca instalacji nie jest bez winy,bo jako doświadczony wykonawca winien weryfikować projekt.Coś tu ktoś olał po prostu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MIeszkaniec - niezalogowany 2025-08-11 12:26:03

    Spoko kasa z KPO bedzie to sie zmieni .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JK - niezalogowany 2025-08-11 14:30:21

    Znowu temat poganiaczy kulek na topie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości