Mszę poprowadzi arcybiskup Wiktor Skworc. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. - W 1945 roku kościół Piotra i Pawła był katowicką katedrą - tłumaczy ks. Andrzej Nowicki, proboszcz parafii przy ul. Mikołowskiej. Tablicę ufundował Ruch Autonomii Śląska. - Od kilku lat zabiegaliśmy o to, by taka tablica zawisła w którymś ze znaczących katowickich kościołów. Takie pomniki i tablice już są, ale najczęściej przypominają one o tych ofiarach Tragedii Górnośląskiej, które zostały wywiezione do Związku Radzieckiego. My chcemy przypomnieć też o tych, którzy stracili życie w komunistycznych obozach na terenie naszego kraju - mówi Marek Nowara z katowickiego koła RAŚ. Po uroczystości, w Domu Śląskim (ul. Stalmacha 17) odbędzie się spotkanie z Leszkiem Jodlińskim, autorem tłumaczenia "Dzienników księdza Franza Pawlara". Ksiądz Pawlar był w 1945 roku proboszczem parafii w Pławniowicach. W swoich dziennikach opisuje wydarzenia związane z Tragedią Górnośląską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze