Reklama

W centrum Katowic pojawiły się plakaty o wywołanej przez Polskę wojnie na Górnym Śląsku

Plakaty w centrum Katowic z napisem „TO ŃYMA NASZ FAJER”. Wczoraj pierwszy raz obchodzono Narodowy Dzień Powstań Śląskich, ale 20 czerwca w Niemczech jest od kilku lat Dniem Pamięci o Ofiarach Ucieczek i Wypędzeń.

Słupy i tablice ogłoszeniowe w centrum Katowic zaklejone zostały szczelnie plakatami, które przypominają o tym, że historia Górnego Śląska nie jest tak czarno-biała, jak kreują ją uroczystości zorganizowane w weekend i poniedziałek. Ktoś umieścił dziesiątki plakatów na pl. Szramka, przylegającym do kościoła mariackiego. To na terenie parafii Niepokalanego Poczęcia NMP wczoraj odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika poświęconego Orlętom i Kadetom Lwowskim. Brali oni udział w walkach powstańczych na Śląsku. Również wczoraj obchodzono po raz pierwszy święto pod nazwą Narodowy Dzień Powstań Śląskich, ustanowione formalnie dwa tygodnie temu, gdy ustawa została podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę w Katowicach.

To jedna strona historii, a drugą miały na celu przypomnieć plakaty na słupach i tablicy na placu Szramka. Widać na nich mapę podzielonego na pół Górnego Śląska i cytat Teofila Kupki, który został opublikowany 20 listopada 1920 roku w trzecim numerze gazety „Wola Ludu/Der Wille des Volkes”.

Reklama

Nasi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie setki lat żyli w zgodzie i spokoju obok Siebie. kochali się nawzajem – i bogacili się. Dlaczego wy prowadzicie wojnę domową, przelewając wciąż krew, – zabijając brat brata? Czy przez to poprawicie wasz byt? Nie! Podajcie sobie ręce, ażeby miłość i mądrość was opanowała

Ponadto autor pisze o wywołanej przez Polskę wojnie i podziale Górnego Śląska, co doprowadziło do „rozdzielenia śląskich rodzin na wiele lat”. Regionaliści i środowiska śląskie 20 czerwca obchodzą, tak jak dzieje się w Niemczech od 2015 roku, Dzień Wypędzonych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rex - niezalogowany 2022-06-23 19:37:36

    Walczyli o wolność, o to żeby nie być pod niemieckim butem skoro mówią po polsku to są polakami a nie niemcami. Wiem od dziadka, a nie z onetu czy innego niemieckiego g..wna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rex - niezalogowany 2022-06-23 19:33:44

    Pajaca to sobie znajdź na czele swojego rządu w osobie kanclerza Scholza zdrajco. Najpierw sprowadzili wojnę do europy a teraz nie chcą pomóc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mick - niezalogowany 2022-06-23 10:42:55

    Zapomnieliście już o Bismarcku? O HaKaTa? O Kulturkampfie? O strajku dzieci we Wrześni? Myślicie, że na niemieckim Śląsku było lepiej niż w niemieckim Warthegau (czyli w Wielkopolsce)? A "Bartka zwycięzcę" wy czytali? Mnóstwo takich Bartków ze Śląska wojowało dla Niemiec w nie swoich wojnach, służyło przez 20 najlepszych lat życia w niemieckiej armii. Gdy pojawiła się historyczna szansa na wyrwanie się spod niemieckiej władzy, to nic dziwnego że Ślązacy poczuwający się do polskiej tożsamości porwali za broń, aby Śląsk przyłączyć do Polski. Inną sprawą jest to, jak później, tj. za rządów sanacji, których reprezentantem na Śląsku był wojewoda Grażyński, Polska potraktowała Ślązaków, ale autonomia województwa śląskiego z odrębnym skarbem pozostała trwałą zdobyczą ustrojową Śląska. Zaoferowała ją Ślązakom Polska, Niemcy nie chciały dać podobnego statusu. Autonomię zlikwidowali dopiero komuniści po II wojnie i odtąd bez przeszkód eksploatowali Śląsk nie zostawiając w zamian nic albo niewiele.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości