Sobotnia impreza w Spodku przyciągnęła tysiące fanów hip-hopu. Podobnie jak w podczas poprzednich edycji uczestnicy Silesia Rap Festivalu byli kontrolowali przez policję. W akcji brało udział kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji, straży granicznej z psami i celników. Specjalnie wyszkolone w poszukiwaniu narkotyków psy pomogły w zatrzymaniu 25 osób. Łącznie znaleźli przy nich prawie 60 gramów różnych narkotyków - marihuany i amfetaminy. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu i usłyszeli już zarzuty. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje prokurator i sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze