Reklama

[TYLKO U NAS] Miejska spółka kupiła luksusową limuzynę dla prezydenta Katowic

Katowickie Inwestycje, czyli miejska spółka, kupiły dla prezydenta Katowic Marcina Krupy luksusową limuzynę z wyposażeniem z najwyższej półki. Cena katalogowa takiego auta to około 650 000 - 700 000 zł. Spółka zapłaciła trochę mniej.

Do niedawna prezydent Katowic Marcin Krupa jeździł służbową Skodą Superb. Jeździł oczywiście jako pasażer, bo ma kierowcę, który wozi go nie tylko na spotkania na terenie miasta i poza nim, ale też przywozi do pracy i odwozi z pracy do domu.

Wygląda jednak na to, że Skoda Suberb przestała prezydentowi wystarczać. Marcin Krupa chciał poruszać się naprawdę luksusowym autem. Trudno byłoby jednak przeprowadzić taki zakup przez urząd miasta, choć oczywiście, nie byłoby to niemożliwe. Chodziło jednak o względy wizerunkowe. Gdyby urząd ogłosił przetarg z tak rozbudowaną specyfikacją, sprawa mogłaby wyjść na jaw jeszcze na etapie postępowania.

Reklama

Władze miasta wpadły więc na sprytny pomysł, żeby samochód kupiła miejska spółka, która potem wypożyczy go urzędowi. Prezydent będzie mógł korzystać z luksusu, a urząd będzie "czysty".

Wprawdzie Katowickie Inwestycje to spółka w 100% należąca do miasta, ale to jednak spółka. Ma swojego prezesa i radę nadzorczą, którzy biorą odpowiedzialność za swoje działania. Wprawdzie w zdecydowanej większości wykonują polecenia prezydenta, ale mimo wszystko, są oddzielnym od urzędu bytem.

Dlatego to właśnie Katowickie Inwestycje ogłosiły we wrześniu przetarg na zakup samochodu osobowego. Specyfikacja zawierała aż 79 pozycji. Kiedy z pomocą sztucznej inteligencji chcieliśmy sprawdzić, które konkretnie auto spełnia wymagania prezydenta (wiedząc już o jaki samochód chodzi), otrzymaliśmy taką odpowiedź: 

Reklama

"Po przejrzeniu twoich warunków oraz typowych cech samochodów z F‑segment (klasy luksusowych limuzyn), mogę wskazać, że bardzo niewiele — jeśli w ogóle — obecnie produkowanych samochodów fabrycznie nowych łączy jednocześnie wszystkie Twoje wymagania. Z samochodów F-segment najbardziej naturalnymi kandydatami są: Mercedes-Benz S-Class, BMW 7 Series, Audi A8."

Traf okazał się celny. Katowickie Inwestycje kupiły właśnie Audi A8. Na zakup tego samochodu chciały przeznaczyć 629 376,24 zł brutto. Zgłosiło się dwóch oferentów: DUDA-CARS S.A. z Poznania, który zaproponował dostawę auta za 701 607,99 zł oraz Lellek Gliwice Sp. z o.o., który oczekiwał  579 800 zł. Wybrana została tańsza oferta. 

Reklama

Co za tę cenę dostały Katowickie Inwestycje, a właściwie prezydent Katowic?

Wyposażenie jest naprawdę bogate. Zgodnie z przetargową specyfikacją, Audi A8 ma cztery fotele, silnik benzynowy o pojemności maksymalnej 3.0L oraz silnik elektryczny, typ hybrydy (PHEV). 11), napęd na cztery koła, obręcze kół ze stopów lekkich 20” srebrno-czarne-wieloramienne, czarną skórzaną tapicerkę, chłodzenie schowka, listwy wokół szyb w kolorze srebrnym – wykończenia zewnętrzne chrom, pokrywę bagażnika otwieraną i zamykaną elektrycznie, kamery 360 stopni, klimatyzację automatyczną czterostrefową, asystenta ruchu poprzecznego z tyłu, asystenta zmiany pasa ruchu z ostrzeżeniem przy wysiadaniu, aplikację mobilną dla pojazdu w języku polskim, kierownicę wielofunkcyjną - trzyramienną, obszytą skórą z przełącznikami zmiany przełożenia, dwa pojedyncze siedzenia z tyłu: podgrzewane z elektryczną regulacją podparcia odcinaka lędźwiowego, wentylacją i masażem, panel obsługowy pojazdu z tyłu ze zdalnym sterowaniem – konsola obszyta skórą, podparcie na nogi w tylnej części pojazdu, system nagłośnienia 3D, podgrzewane podłokietniki, podgrzewaną kierownicę, funkcję jonizacji powietrza wewnątrz pojazdu, klimatyzację postojową, możliwość bezprzewodowego ładowania telefonu w tylnej części pojazdu, pedały oraz podparcie pod lewą nogę ze stali nierdzewnej, szyby z izolacją akustyczną, fotele z przodu z funkcją pamięci, podgrzewane z elektryczną regulacją podparcia odcinka lędźwiowego, z wentylacją zawierające dodatkowe funkcje, wirtualny kokpit, automatyczne połączenia smartfona z pojazdem również w zakresie obsługi aplikacji na ekranie pojazdu, elementy wewnętrznego wyposażenia obszyte skórą w kolorze czarnym: konsola środkowa, podłokietniki w drzwiach, górna część tablicy rozdzielczej, pas w drzwiach pod szybami, poduszka powietrzna kierownicy, schowek z pokrywą + dodatkowe aplikacje w podłokietnikach przednich i tylnych drzwiach, aplikacje dekoracyjne z karbonu na tablicy rozdzielczej, w poszyciu drzwi i na konsoli środkowej, obramowania w optyce aluminium.

Reklama

To oczywiście nie wszystkie elementy wyposażenia, ale pozostałe nie odbiegają znacząco od wyposażenia samochodów nawet z klasy średniej, jak systemy wspomagające jazdę, tempomat czy czujniki zapiętych pasów oraz czujniki ciśnienia w oponach.

Zapytaliśmy Katowicką Agencję Wydawniczą na jakiej zasadzie prezydent Katowic korzysta z Audi A8, które należy do spółki. - Pojazd jest udostępniany Miastu na podstawie umowy podpisanej pod koniec listopada. Zgodnie z nią spółka zobowiązuje się udostępniać samochód na zasadzie wynajmu za wynagrodzenie, którego wysokość jest uzależniona od liczby dni w miesiącu, w których samochód był wynajęty. Wynagrodzenie nie może jednak wynosić więcej niż 5 tys. zł netto - informuje Dawid Kwiecień z KAW.

Reklama

Ciekawie tłumaczy też dlatego miejska spółka kupiła tak drogi i luksusowy samochód. - Spółka zakupiła pojazd, ponieważ w imieniu i na rzecz Miasta realizuje inwestycje o znaczeniu strategicznym, jak m.in. budowany właśnie Hub gamingowo-technologiczny. Te projekty prowadzą do pozyskiwania nowych inwestorów, tworzenia kolejnych miejsc pracy oraz zwiększania wpływów do budżetu, co przekłada się na możliwości dalszego rozwoju Katowic. W tych strategicznych działaniach władze Miasta pełnią kluczową rolę reprezentacyjną. Spółka zapewnia więc narzędzia niezbędne do wykonywania związanych z tym obowiązków, a więc do reprezentowania Miasta w kontaktach z delegacjami zagranicznymi najwyższego szczebla, zainteresowanymi inwestowaniem w Katowicach, oraz obsługi ich wizyt, w czym mieści się m.in. przewożenie gości VIP. W takich sytuacjach zapewnienie odpowiedniego standardu obsługi stanowi część obowiązującego protokołu i ma istotny wpływ na profesjonalny odbiór partnerów - tłumaczy Kwiecień.

Wygląda więc na to, że gdyby prezydent Marcin Krupa nadal jeździł na spotkania z potencjalnymi inwestorami Skodą Superb, szanse na przyciągnięcie nowych firm do Katowic byłyby znacznie mniejsze...

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2025 11:53
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    irek - niezalogowany 2025-12-11 14:36:38

    już widzę jak inwestorzy klękają na kolana widząc jaką furą podjeżdża prezydent i lecą po walizki z pieniędzmi błagając o możliwość ich zainwestowania w Katowicach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Helikopter nowy - niezalogowany 2025-12-12 08:43:31

    Tylko że za chwilę nie będzie jak jeździć po Katowicach, jak ruszą ludziska z tych budowanych molochów, których pełno e centrum i okolicy.Niech se kripa od razu helikopter kupi

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maciej - niezalogowany 2025-12-11 14:58:05

    Może pochwali się takim dokonaniem w kolejnej gazetce przed wyborami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości