W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się prace związane z realizacją zadania "Jeździć i mieszkać po ludzku". Inicjatywę rozpoczęły dwie sąsiadki, bo usłyszały od kogoś o Budżecie Obywatelskim. - Zainteresowałyśmy się razem z sąsiadką Krysią - mówi Maria Czechowicz, jedna z pomysłodawczyń. Z drogi pomiędzy budynkami na ul. Ordona korzystają przede wszystkim mieszkańcy okolicznych bloków, ale również służby m.in. samochody pogotowia ratunkowego, straży pożarnej, policji oraz śmieciarki. Poza tym chodzą tędy piesi. Na przystanek autobusowy i po zakupy na targ. Od wielu lat droga była dziurawa, jej nawierzchnia się rozpadała. Było to uciążliwe zwłaszcza przy złej pogodzie. 
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze