Poważna kolizja tramwaju z samochodem terenowym. Ruch tramwajów trzeba było wstrzymać na długo. Kierowca do strat w postaci zniszczonego pojazdu musi doliczyć jeszcze wysoki mandat.
Terenowy pojazd wjechał w tramwaj w Załężu. Zderzenie, po którym jedna osoba trafiła do szpitala, spowodowało duże utrudnienia. Ruch na ul. Gliwickiej, na linii tramwajowej łączącej Katowice-Załęże z Chorzowem Batorym został wstrzymany na około 2,5 godziny. Samochód został mocno uszkodzony. Auto po zderzeniu miało mocno wgnieciony przód i cały lewy bok.
Jak wynika z ustaleń policji, kierujący samochodem marki Jeep nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu tramwajowi. Jechał ul. Gliwicką i chciał skręcić w kierunku lokali usługowych znajdujących się za torowiskiem tramwajowym. Podczas skrętu w lewo uderzył w wagon jadący w kierunku centrum Katowic. Kierowca nie zachował ostrożności i będzie go to sporo kosztowało. Oprócz szkody w postaci zniszczonego pojazdu, 32-latek za spowodowanie kolizji zapłaci mandat w wysokości 1100 złotych. Poza tym został ukarany 10 punktami.
Uczestnicy kolizji byli trzeźwi. W tramwaju nie podróżowali pasażerowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak rozumiem dwie i pół godziny bez tramwaju i bez zatramwaju?
Jak rozumiem dwie i pół godziny bez tramwaju i bez zatramwaju?