Korek po kolizji w tunelu w Katowicach. Interweniowali strażnicy, którzy musieli rozdzielić kierowców. Doszło do szarpaniny.
Kolizja dwóch samochodów w tunelu w Katowicach spowodowała spore utrudnienia. W miniony czwartek, 13 listopada, niektórzy kierowcy stali w długim korku. Jego powodem było zderzenie pojazdów na jezdni w kierunku Sosnowca. Dzisiaj strażnicy miejscy poinformowali o okolicznościach zdarzenia, ponieważ byli tuż obok.
Do kolizji doszło chwilę po 12.00. Funkcjonariusz kierujący radiowozem Straży Miejskiej zauważył samochód marki Suzuki, który nagle prawym pasem wyprzedził pojazd marki Hyundai. Po chwili strażnicy usłyszeli pisk opon. Okazało się, że kierowca suzuki wjechał tuż przed hyundaia. W wyniku tego kierujący nie miał pola manewru i najechał na tył suzuki.
Po kolizji mężczyźni wyszli z samochodów. Najpierw zaczęli się kłócić, a po chwili doszło do szarpaniny. Strażnicy podeszli do kierowców, rozdzielili ich i polecili zjechać autami na prawy pas ruchu. Następnie funkcjonariusze Straży Miejskiej zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wezwali policję, która prowadziła dalsze czynności. Interwencja w tunelu zakończyła się około 14.00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżdżę codziennie tunelem, skupienie idiotow drogowych przekracza tam hlevel, policja kompletnie nue patroluje tego odcinka.
W tunelu jest monitoring. Ktoś śpi przed ekranem?
Jeżdżę codziennie tunelem, skupienie idiotow drogowych przekracza tam hlevel, policja kompletnie nue patroluje tego odcinka.
W tunelu jest monitoring. Ktoś śpi przed ekranem?