Negocjacje dotyczące ceny wspólnego biletu autobusowo-kolejowo-tramwajowego, tzw. biletu katowickiego, trwały długo. Ostatecznie wszystkie strony zaakceptowały cenę 119 zł. Prezydent Katowic Marcin Krupa chciał, żeby cena była jeszcze niższa. Jednak nie wszyscy wyrazili na to zgodę. Zgodnie z nazwą, bilet katowicki będzie obowiązywał wyłącznie na terenie Katowic. Sprzedaż miała ruszyć 1 listopada. Jednak okazuje się, że opóźni się o kilka dni. Prezes Kolei Śląskich, Wojciech Dinges, poinformował nas, że jest to spowodowane wprowadzaniem do systemu nowego biletu. Za prace odpowiada PKP Informatyka.
Dobra wiadomość jest taka, że pasażerowie będą mogli od razu kupić bilet katowicki zarówno w kasie, jak i przez internet oraz aplikację mobilną Skycash. Wpływy zostaną podzielone pomiędzy KZK GOP i Koleje Śląskie. Związek na bilecie zarobi 47,50 zł brutto, a kolej 71,50 zł. W przyszłości zakup ma być możliwy również w pociągach Przewozów Regionalnych, które zatrzymują się na stacjach w Katowicach. Jednak na razie termin i cena nie zostały ustalone. Niewiele również wiadomo na temat biletu metropolitalnego. Jego uruchomienie wymaga ustalenia taryf dla poszczególnych gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Dlatego zostaną utworzone strefy taryfowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze