Samochód osobowy wypadł z drogi na zakręcie na ul. Mikołowskiej w Mysłowicach. Do wypadku, który okazał się śmiertelny doszło około godz. 18.00. Auto jechało w kierunku Katowic. Na jednym z dwóch zakrętów, gdzie często dochodzi do zdarzeń drogowych, pojazd wypadł z jezdni i najprawdopodobniej uderzył w drzewo. Jak informuje mł. bryg. Wojciech Chojnowski, oficer prasowy KM PSP w Mysłowicach, dwie osoby wyszły od razu o własnych siłach, a jedna została uwięziona w samochodzie. Strażacy musieli wyciągnąć zakleszczoną kobietę. Po jej uwolnieniu szybko przystąpiono do reanimacji, ponieważ nie dawała oznak życia. Mimo starań, 29-latka zginęła na miejscu wypadku. Karetką przewieziono kierującego, 27-letniego mężczyznę, do szpitala w Mysłowicach. Helikopter LPR zabrał do placówki w Katowicach 5-letnie dziecko kobiety, której nie udało się uratować. Jak poinformowała nadkom. Aleksandra Jasińska, oficer prasowa KMP w Mysłowicach, torodzina obywateli Ukrainy, która mieszka w Katowicach. Policjanci ustalają teraz okoliczności tragicznego wypadki na granicy Mysłowic i Katowic.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę, zaktualizowałem dla ciebie. Masz tam imię i nazwisko pani, która podała nierzetelne informacje. Napisz do niej z pretensjami.
To ja pisałem tekst i to był jeden z pierwszych artykułów, jaki sie ukazał, na świeżo po wypadku. Takie informacje otrzymałem od oficer prasowej KMP w Mysłowicach. Myślisz, że ktoś sobie wymyśla historię i tak to publikuje? Na czym ma się opierać osoba pisząca tekst, skoro od policji dostaje błędne informacje?
Po pierwsze, to nie była rodzina, ani para, po drugie kierowca miał 1,8promila, chciał podwieźć znajomą rodaczkę. Ojciec dziecka jest na froncie. Bardzo „rzetelnie” panie Żądło, nie pierwszy raz z resztą.
Mnóstwo ludzi dokładnie w tym miejscu przecina drogę żeby dostać się na Rozalię, gdyby zostawić jedno przęsło mostu po kolei byłoby bezpieczne przejście. Mam nadzieję, że przy budowie tego odcinka velostrady pomyślą o jakichś pasach.
Pewnie jechał szybko, ale bezpiecznie, a że na tej szykanie jest dziurawe pobocze, to ci co jadą szybko, ale bezpiecznie, często wywalają się tam.
Proszę, zaktualizowałem dla ciebie. Masz tam imię i nazwisko pani, która podała nierzetelne informacje. Napisz do niej z pretensjami.
To ja pisałem tekst i to był jeden z pierwszych artykułów, jaki sie ukazał, na świeżo po wypadku. Takie informacje otrzymałem od oficer prasowej KMP w Mysłowicach. Myślisz, że ktoś sobie wymyśla historię i tak to publikuje? Na czym ma się opierać osoba pisząca tekst, skoro od policji dostaje błędne informacje?
Po pierwsze, to nie była rodzina, ani para, po drugie kierowca miał 1,8promila, chciał podwieźć znajomą rodaczkę. Ojciec dziecka jest na froncie. Bardzo „rzetelnie” panie Żądło, nie pierwszy raz z resztą.