Dziewięć ofert zostało złożonych w przetargu na rozbudowę i przebudowę linii tramwajowej wzdłuż al. Korfantego. Zamówienie w formule „zaprojektuj i wybuduj” będzie kosztowało ponad 30 mln złotych.
Duża inwestycja tramwajowa na północy Katowic. Tramwaje Śląskie otworzyły oferty w przetargu na przebudowę linii tramwajowej wzdłuż al. Korfantego. W ramach inwestycji na krótkim odcinku o długości ok. 450-500 metrów powstanie drugi tor. Dwutorowy odcinek pomiędzy pętlą Alfreda a Laskiem Alfreda ma pozwolić na sprawniejsze prowadzenie ruchu. Jak wyjaśniała już spółka, nie zdecydowano się na dobudowę toru na dłuższym fragmencie, ponieważ to kolidowałoby ze znajdującymi się po zachodniej stronie al. Korfantego ogródkami działkowymi położonymi obok ośrodka sportowego „Kolejarz”.

To oznacza, że linia tramwajowa na odcinku od ronda im. gen. J. Ziętka do granicy z Siemianowicami Śląskimi będzie raz jedno-, a raz dwutorowa. Zdaniem niektórych, rozbudowa torowiska na tak krótkim odcinku nie będzie miała większego wpływu na przepustowość. Jednak poza rozbudową w zakres inwestycji wchodzi także przebudowa na znacznie dłuższym fragmencie. Łącznie prace obejmą około 2,3 km linii tramwajowej dla obu kierunków. Na odcinku od pętli Alfreda do pętli Słonecznej wysłużona infrastruktura zostanie wymieniona. Przebudowa obejmie torowisko i sieć trakcyjną.

Poza tym nowością będzie dwukierunkowy przystanek na wysokości Lasku Alfreda. Spore zmiany szykują się także na przystanku Wełnowiec Gnieźnieńska. Obecnie funkcjonujący przystanek autobusowy zostanie zlikwidowany. W zamian przed skrzyżowaniem z ul. Gnieźnieńską tory tramwajowe zostaną celowo rozsunięte na odległość 3,5 m. Po to, żeby autobusy mogły zatrzymywać się na torowisku. Tym samym powstanie nowy przystanek tramwajowo-autobusowy. Autobusy jadące w kierunku centrum za ul. Gnieźnieńską włączą się z powrotem na al. Korfantego.
Zamówienie obejmuje prace projektowe i budowlane. Zainteresowanie przetargiem było duże. Łącznie złożonych zostało 9 ofert. Ceny zaproponowane przez firmy wahają się od 32,7 mln złotych do 51,2 mln złotych. Tylko najtańsza oferta mieści się w kwocie, jaką Tramwaje Śląskie planują wydać na inwestycję, czyli 34,2 mln złotych (wszystkie podane kwoty brutto). Wykonawca będzie miał za zadanie w ciągu roku opracować projekt i uzyskać wszystkie decyzje oraz zgody. Prace budowlane mają potrwać kolejne 15 miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To przy naszym nowym osiedlu będzie przystanek.Fajnie bo nie każdy ma samochód.A osiedle jest w połowie między Gnieźnieńską a Alfredem to można będzie podjechać i nie dźwigać ciężkich zakupów z Biedronki
Ale Biedronka jest pomiędzy tymi przystankami tylko z drugiej strony parku. To chyba nie da żadnej oszczędności.
1. Dwa tory na całej długości albo ta inwestycja to przewalone pieniądze bez rzeczywistego zwiększenia przepustowości i skrócenia czasu przejazdu. 2. Już teraz jazda Korfantego jest utrudniona w czasie dnia. Gdy dojdzie remont i wyłączenia prądu/pasów ruchu będzie to jeden wielki korek zaczynający się w Siemianowicach. Ktoś o tym pomyślał? Jakieś objazdy?
Szkoda pieniędzy na częściowe dobudowywanie drugiego toru
To przy naszym nowym osiedlu będzie przystanek.Fajnie bo nie każdy ma samochód.A osiedle jest w połowie między Gnieźnieńską a Alfredem to można będzie podjechać i nie dźwigać ciężkich zakupów z Biedronki
Ale Biedronka jest pomiędzy tymi przystankami tylko z drugiej strony parku. To chyba nie da żadnej oszczędności.
1. Dwa tory na całej długości albo ta inwestycja to przewalone pieniądze bez rzeczywistego zwiększenia przepustowości i skrócenia czasu przejazdu. 2. Już teraz jazda Korfantego jest utrudniona w czasie dnia. Gdy dojdzie remont i wyłączenia prądu/pasów ruchu będzie to jeden wielki korek zaczynający się w Siemianowicach. Ktoś o tym pomyślał? Jakieś objazdy?