Sześć milionów złotych to za mało na remont Rosarium. Duża inwestycja w Parku Śląskim już na samym początku napotkała na trudności. Przetarg został unieważniony.
Rosarium ma ponad 50 lat i od dłuższego czasu wymaga nie tylko doraźnych napraw, ale po prostu dużego remontu. Popularna przestrzeń w Parku Śląskim o powierzchni ok. 58 tys. m kw. jest mocno zaniedbana. Jednak ma to zmienić inwestycja w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Planowana jest nie tylko wymiana nawierzchni alejek, schodów, siedzisk, ale także znaku rozpoznawczego ogrodu, czyli heksagonalnych kwietników, w których uprawiane są róże.

Kwiaty są także w ośmiu rabatach w kształcie soczewek. W trakcie prac mają one zostać wymienione i pojawi się jedna dodatkowa, bo tyle miało być zgodnie z pierwotnym projektem, który powstał w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie pod kierunkiem prof. Władysława Niemirskiego w latach 1965-1966. Zresztą wszystkie elementy Rosarium mają zostać odtworzone tak, żeby ogród jak najbardziej przypominał przestrzeń sprzed 50. lat.
Jak można przeczytać w dokumentach przetargowych, głównym celem inwestycji jest „odtworzenie pierwotnego (tj. z przełomu lat 60/70 ubiegłego wieku) układu architektonicznego ogrodu, uzyskanie spójnego charakteru przestrzeni oraz przywrócenie mu pierwotnej funkcji”. Wykonawca będzie miał za zadanie w miarę możliwości „zachować detale lub fragmenty w dobrym stanie technicznym i poddać je naprawie i konserwacji”. Jeśli jakichś elementów nie da się przywrócić do dobrego stanu, to nowe mają nawiązywać do epoki, w której powstały.
W przestrzeni Rosarium pojawią się także nowości. Niektóre zaprojektowane elementy ostatecznie nie zostały zrealizowane przed otwarciem w 1968 roku, ani później. To m.in. mostek nad oczkiem wodnych, który wyglądem ma nawiązywać do mostu nad Kanałem Regatowym. Mają zostać także wykonane nowe pergole. Zastąpią one stare, drewniane, które są w bardzo złym stanie. Pojawi się także jeszcze jeden ciekawy element, czyli trejaż, po którym będą pięły się róże. Zarówno pergole, jak i trejaż są dostępne w archiwalnej dokumentacji projektowej.

Elementami, które znikną z Rosarium są rzeźba „Karlik i Karolinka”, a także wiaty piknikowe. Rzeźba ma zostać przeniesiona do centralnej części Parku Śląskiego. Wiaty też zostaną zamontowane w innym miejscu. Poza tym remont przejdzie istniejący plac zabaw, na którym pojawią się nowe urządzenia. W całym Rosarium zostaną zamontowane nowe ławki i kosze na śmieci. Zamontowane zostaną też cztery duże, wieloosobowe huśtawki ogrodowe. Prace obejmą remont kanalizacji, sieci wodociągowej i wymianę instalacji elektrycznej. Ponadto pojawi się monitoring.

Na razie to tylko plany, bo po otwarciu ofert okazało się, że zgłosiła się tylko jedna firma. Jej oferta dwukrotnie przekracza budżet, jaki Park Śląski zabezpieczył na remont Rosarium. Oferta opiewa na 12,7 mln złotych przy budżecie w wysokości 6,3 mln zł. Przetarg został unieważniony. Jeśli będzie powtórzony i uda się wyłonić wykonawcę, to prace projektowe i budowlane mają potrwać rok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zieleń jest PIĘKNA i do śpiewu nie zmusza, Bo sama jest śpiewna i wszystko wzrusza, Mnie, Ciebie, Ich i tego Ptaka, A już szczególnie tego gryzącego Robaka. W Zielni można się schować i bawić, W Zielni można też się pławić. Zieleń się śmieje i pląsa. I nigdy nie zadziera wąsa. Może kiedyś poemat o ZIELENI stworzę. Eee, idę w ogródku na trawce się położę.
Brawo władze Parku Śląskiego. Brakuje nam 6 mln zł na remont rosarium, to za 5 zrobimy sobie arboretum.
Zieleń jest PIĘKNA i do śpiewu nie zmusza, Bo sama jest śpiewna i wszystko wzrusza, Mnie, Ciebie, Ich i tego Ptaka, A już szczególnie tego gryzącego Robaka. W Zielni można się schować i bawić, W Zielni można też się pławić. Zieleń się śmieje i pląsa. I nigdy nie zadziera wąsa. Może kiedyś poemat o ZIELENI stworzę. Eee, idę w ogródku na trawce się położę.
Brawo władze Parku Śląskiego. Brakuje nam 6 mln zł na remont rosarium, to za 5 zrobimy sobie arboretum.