Punktem zapalnym były dwa projekty uchwał. Pierwszy dotyczył rozwiązania Zespołu Szkół Specjalnych nr 6 przy ul. Medyków 16. Drugi, włączenia Szkoły Podstawowej dla Dzieci Chorych im. Krystyny Bochenek w Katowicach przy ul. Medyków 16 oraz XXI Liceum Ogólnokształcącego im. Krystyny Bochenek w Katowicach przy ul. Medyków 16 do Zespołu Szkół Zawodowych Specjalnych Nr 6 w Katowicach przy ul. Rolnej 22. Zawadzki złożył wniosek o zdjęcie tych projektów z porządku obrad. Kiedy zabrał głos w pierwszym punkcie, chciał uzasadnić swój wniosek, ale Biskupski mu na to nie pozwolił. - Nie na tym polega demokracja, żeby radnemu odbierać głos. Nie może być tak, że na sesji rady miasta nie mogę powiedzieć dlaczego składam wniosek. Zwłaszcza że uzasadnienie jest ważne i może wpłynąć na decyzję innych radnych - mówi nam Zawadzki.

W rozmowie z nami radny Zawadzki przekonuje, że nie zależy mu na zmianie przewodniczącego rady. - Chodzi mi tylko o to, żeby przewodniczący nie zachowywał się jak dyktator.
Maciej Biskupski sprawę komentuje krótko. - Każdy radny musi przestrzegać regulaminu.
Co ciekawe, obaj panowie należą do tego samego klubu radnych - Forum Samorządowego i Marcin Krupa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze