Reklama

Radni przegłosowali nowe opłaty za miejski żłobek. Radny PiS: Najlepiej zarabiający mogą sobie zatrudnić nianię

Rada Miasta Katowice przegłosowała dzisiaj uchwałę, która wprowadza nowe stawki za pobyt dziecka w miejskim żłobku i różnicuje je ze względu na zamożność rodziców. Ci, którzy zarabiają lepiej, zapłacą więcej niż ci, którzy zarabiają mniej. To nie podoba się radnym opozycji, którzy głosowali przeciw. Zostali jednak przegłosowani przez koalicję Forum Samorządowego i Marcin Krupa oraz PiS.

Sprawa odpłatności za miejski żłobek budziła kontrowersje od kilku tygodni. Nie chodziło nawet o to, że opłaty mają wzrosnąć, ale o zasadę, że jeśli ktoś zarabia więcej, to zapłaci więcej. Dokładnie za to samo, czyli pobyt dziecka w żłobku do 10h dziennie.

Są trzy progi dochodowe. Rodziny z dochodem do 1100 zł netto na osobę zapłacą 150 zł. To obecnie obowiązująca stawka. Rodziny z dochodem od 1100,01 do 2300 zł netto na osobę zapłacą 250 zł. Z kolei dochód od 23oo,01 zł na osobę w rodzinie będzie oznaczał opłatę w wysokości 400 zł miesięcznie.

Reklama

To nierówne traktowanie rodziców nie spodobało się radnym Koalicji Obywatelskiej. Barbara Wnęk-Gabor, radna PO zwróciła uwagę, że osoby, które więcej zarabiają, już płacą wyższe podatki. - Dlaczego są karane za to, że pracują. Tak było w czasach słusznie minionych i już nie wróci. Kobiety chcą pracować, chcą być aktywne zawodowo, a takim projektem uchwały im się to utrudnia. Chcecie, żeby przeszły na zasiłek państwa lub miasta? - pytała Gabor-Wnęk.

Łukasz Borkowski (PO) stwierdził, że jest przeciwny dzieleniu mieszkańców Katowic i uzależniania opłaty za żłobek od wysokości zarobków. - De facto sprowadza się to do podniesienia opłaty dla lepiej sytuowanych. Kwestia widełek i tego, kogo uznać za lepiej sytuowanego, to jest kwestia względna. Poznaliśmy najnowsze dane na temat demografii Katowic. Liczba mieszkańców znowu spadła. Katowice są w czołówce tego niechlubnego rankingu. Zdecydowanie mocniejszy nacisk władz miasta powinien być położony na politykę prorodzinną. W tej chwili będziemy w takiej sytuacji, że raptem kilka dni po ogłoszeniu kolejnego spadku liczby mieszkańców, podniesiemy opłatę za żłobek. To fatalny sygnał - argumentował Borkowski.

Reklama

Radnym opozycji odpowiedział wiceprezydent Jerzy Woźniak, który nadzoruje politykę społeczną w mieście. Przypomniał, że pierwsze plany zakładały niższe progi dochodowe, po przekroczeniu których rodzice musieliby płacić więcej za żłobek. Po konsultacjach, progi zostały podniesione. - Po dyskusjach uznaliśmy, że taka formuła będzie chyba najsprawiedliwsza. To nieprawda, że bogatsi płacą na biednych, bo to miasto wszystkim dopłaca - tłumaczył Woźniak.

Powiedział, że utrzymanie jednego miejsca w miejskim żłobku kosztuje około 1650 zł miesięcznie. Takich miejsc jest obecnie 950. Do tego 1685 miejsc w żłobkach prywatnych, do których miasto dopłaca 600 zł. W tym roku na politykę żłobkową Katowice wydadzą 32 mln zł. - Pojawiła się kwestia, żeby wszystkie żłobki były w jednej cenie. Tylko wtedy potrzebne byłoby na to 20 mln więcej. Wtedy wydawalibyśmy 52 mln zł rocznie. Zależało nam na tym, żeby wszystkie rodziny, które tego potrzebują, miały możliwość opieki żłobkowej - mówił wiceprezydent.

Reklama

Jerzy Woźniak nie zgodził się ze zdaniem radnych opozycji, że Katowice różnicują stawki dla rodziców za tę samą usługę. -  Gdyby było tak, że cena wynosi np. 1000 zł i biedniejsi płaciliby 800 zł, a bogatsi 1200 zł, to miałaby pani rację (pani, czyli Barbara Gabor-Wnęk - przyp. red.). Nie jest to problem zróżnicowania odpłatności. Różnica w wysokości opłaty wynika z mniejszej dopłaty miasta (dla bogatszych - przyp. red.), a nie z większej opłaty rodziców. To jest solidaryzm społeczny. Wydaje mi się, że jest to słuszne.

Zróżnicowanie opłat za żłobek popierają radni PiS i Forum Samorządowego. - Uważam, że to gest solidarności ze strony lepiej zarabiających. Ci którzy najlepiej zarabiają, mogą sobie zatrudnić nianię. Uważam, że proponowane zmiany są dobre i korzystne dla miasta - mówił Piotr Pietrasz, szef klubu radnych PiS.

Reklama

Jego partyjny kolega Wiesław Mrowiec dodał: Pan prezydent i cała drużyna idzie w dobrym kierunku. Popieram ten wniosek. 

Adam Skowron (Forum Samorządowe i Marcin Krupa) zaprotestował przeciwko używaniu w dyskusji argumentu, że podniesie opłat to kara dla tych, którzy pracują więcej. - Nie wiem ile pani (radna Wnęk-Gabor - przyp. red.) zarabia, ale trzeba się zastanowić czy pracujemy więcej niż pielęgniarki, które może zarabiają mniej od nas - mówił Skowron. - Pamiętajcie, że cały czas mówimy o kwestii polityki społecznej. Żłobek jest częścią tej polityki, a ta z zasady wspiera tych, którzy mają trudniej. Można zapytać, czy w ogóle jakiekolwiek usługi społeczne to nie jest dzielenie mieszkańców.

Reklama

Stwierdził też, że wprowadzenie zróżnicowanych opłat za żłobek będzie miało odwrotny skutek niż przekonują radni opozycji. Zdaniem Skowrona, wyższe opłaty dla lepiej zarabiających "zwiększą dostępność opieki żłobkowej dla mieszkańców, którzy jej naprawdę potrzebują". - Ci, których stać na prywatny żłobek, zwolnią miejsce tym, których na to nie stać. Dzięki temu kobiety, które chcą wrócić na rynek pracy, będą mogły to zrobić.

Podsumowując dyskusję, wiceprezydent Jerzy Woźniak stwierdził, że w trzeciej grupie dochodowej (powyżej 2300 zł na osobę w rodzinie) znajdzie się zapewne około 150-200 osób. - Wyższe opłaty dla tej grupy przełożą się na kolejne miejsca w żłobkach w kolejnych latach.

Reklama

Ostatecznie w głosowaniu 16 radnych było "za" (Dawid Kamiński, Wiesław Mrowiec, Piotr Pietrasz, Krystyna Panek - wszyscy PiS, Maciej Biskupski, Barbara Mańdok, Krystyna Siejna, Borys Pronobis, Krzysztof Pieczyński, Tomasz Szpyrka, Adam Skowron, Dariusz Łyczko, Józef Zawadzki, Krzysztof Kraus, Damian Stępień - wszyscy Forum Samorządowe i Marcin Krupa oraz Bartosz Wydra - niezrzeszony), 11 "przeciw" (Beata Bala, Patryk  Białas, Łukasz Borkowski, Patrycja Grolik, Adam Lejman-Gąska, Jarosław Makowski, Tomasz Maśnica, Adam Szymczyk, Andrzej Warmuz, Magdalena Wieczorek, Barbara Wnęk-Gabor - wszyscy KO), a Dawid Dural (niezrzeszony) wstrzymał się od głosu.

Jeśli zastrzeżeń do uchwały nie będzie miał nadzór prawny wojewody, nowe opłaty za miejski żłobek w Katowicach zaczną obowiązywać od września 2021 roku.

Nasz komentarz w sprawie nierównego traktowania rodziców dzieci żłobkowych można przeczytać TUTAJ.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Poznaniak - niezalogowany 2021-04-10 20:51:32

    Opłaca się kombinować. Oficjalnie być biednym i pobierać zasiłki i jednocześnie pracować na czarno (najlepiej za granicą). Wówczas masz i socjal i wynagrodzenie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Andrzej - niezalogowany 2021-03-26 08:42:34

    "utrzymanie jednego miejsca w miejskim żłobku kosztuje około 1650 zł miesięcznie. Takich miejsc jest obecnie 950. Do tego 1685 miejsc w żłobkach prywatnych, do których miasto dopłaca 600 zł." Tych których stać, już płacą 1000 zł za prywatny żłobek, wynika z tego co mówi wyżej Jerzy Woźniak. Jeśli politycy tak bardzo chcą się solidaryzować z najbiedniejszymi, to niech przeznaczą część swojej płacy na najbiedniejszych. Odwoływanie się do płac pielęgniarek jest kuriozalnym pomysłem, kto dyktuje płace pielęgniarek w służbie zdrowia? Jeśli są tak niskie to czemu Państwo ich nie podniesie do godnego poziomu? W ostatnich latach pielęgniarki strajkowały wielokrotnie, po to żeby w końcu dostać drobne podwyżki. A przy obecnej sytuacji rząd rozkłada ręce na brak personelu w szpitalach. Niestety rozdawnictwo pieniędzy podatników jest obecnie jedynym co uprawiają nasi politycy. Szkoda tylko że nie nagradza się tych którzy faktycznie chcą coś zrobić, tylko tych którym się nic nie chce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Murc0l - niezalogowany 2021-03-26 08:38:25

    Dziękujemy światłym włodarzom, ten krok na pewno spowoduje napływ nowych mieszkańców do miasta. Ludzie, czas szykować taczki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości