Reklama

Przez błąd projektanta i urzędników, którzy go nie wychwycili, Katowice straciły ponad 2 miliony złotych dofinansowania do budowy boiska

Trwa projektowanie zadaszonego boiska dla akademii GKS Katowice. Obiekt ma powstać w tym roku. Problem w tym, miasto wyda na niego 2 miliony złotych więcej niż planowało. Tym razem nie chodzi o wyższe koszty budowy. Powodem jest błąd projektanta, który przygotował program funkcjonalno-użytkowy dla tego obiektu, a także pracowników Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, którzy ten program odebrali i nie zauważyli tego błędu.

Przy stadionie miejskim przy ul. Bukowej ma powstać boisko treningowe z nawierzchnią ze sztucznej trawy. Boisko ma mieć wymiary 26x56 m. Na okres jesienno-zimowy będzie nad nim rozkładana specjalna hala pneumatyczna (tzw. balon) o wysokości do 9 m. To system trzech powłok z oplotem sieci lin stalowych, które są przytwierdzane do podłoża kotwami gruntowymi. Zadaszone boisko będzie ogrzewane i oświetlone. 

W grudniu 2024 roku Katowickie Inwestycje ogłosiły przetarg na wybór firmy, która zrealizuje inwestycję w formule "zaprojektuj i wybuduj". Było to możliwe, bo wcześniej MOSiR przygotował program funkcjonalno-użytkowy.

Reklama

Przetarg wygrała firma „BELLSPORT” Grzegorz Leszczyński z Bytomia z ceną 3 478 440,00 zł brutto. Ta kwota mieściła się w zakładanym budżecie, który wynosił 3 689 660,52 zł.

To dość kosztowna inwestycja, ale Katowice pozyskały na nią dofinansowanie z rządowego Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Miasto miało dostać 2,3 mln zł. Miało, ale nie dostanie. Dlatego na najbliższej sesji (poniedziałek 27 kwietnia) radni przeprowadzą zmiany w budżecie, a jedną z nich będzie przeznaczenie dodatkowych 2 mln zł na budowę zadaszonego boiska dla akademii GKS-u. Wszystko dlatego, że miasto straciło ministerialne dofinansowanie.

Reklama

Straciło, bo ktoś w MOSiR nie dopilnował projektanta, który przygotował program funkcjonalno-użytkowy. Wskazał w nim konkretną lokalizację dla boiska. Jak się jednak okazało na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, w tym miejscu nie można stawiać takich obiektów, co wynika z miejscowego planu zagospodarowania. Urząd Miasta Chorzów odmówił więc wydania pozwolenia. Dlaczego Chorzów? Choć stadion i boisko treningowe przy ul. Bukowej należą do Katowic, administracyjnie znajdują się w granicach Chorzowa.

Reklama

- Program funkcjonalno-użytkowy dla tej inwestycji został przygotowany przez zewnętrzny, uprawniony podmiot, którego zadaniem było wskazanie optymalnej lokalizacji w obrębie analizowanego terenu oraz opisanie założeń przedsięwzięcia na potrzeby wniosku o dofinansowanie i dalszego postępowania przetargowego. Proces przygotowania dokumentacji i wniosku o dofinansowanie przebiegał zgodnie ze standardową procedurą stosowaną przy tego typu inwestycjach. W opracowaniu przyjęto interpretację, zgodnie z którą planowana inwestycja mogła zostać zrealizowana w pierwotnie wskazanej lokalizacji w oparciu o obowiązujące zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na etapie dalszych procedur administracyjnych właściwy organ przedstawił jednak odmienne stanowisko co do możliwości realizacji tego zakresu inwestycji w tej lokalizacji. Różnice w interpretacji zapisów planistycznych zdarzają się w procesach inwestycyjnych i są rozstrzygane na etapie postępowań administracyjnych - to stanowisku MOSiR-u, przesłane przez Katowicką Agencję Wydawniczą w odpowiedzi na nasze pytania.

Kiedy okazało się, że boiska nie można zbudować tam, gdzie pierwotnie miało powstać, lokalizacja została zmieniona. Obiekt powstanie kilkadziesiąt metrów dalej. Problem w tym, że na zmianę lokalizacji nie zgodziło się Ministerstwo Sportu i Turystyki, które cofnęło przyznaną już dotację.

Reklama

Jak to w ogóle możliwe, że nikt w mieście nie sprawdził tak oczywistej rzeczy, jak ustalenia MPZP i możliwość budowy boiska w konkretnej lokalizacji?

- Dokumentacja była analizowana na etapie przygotowania przedsięwzięcia, natomiast kluczowe znaczenie w toku dalszej procedury miało stanowisko organu właściwego - odpowiada MOSiR, zrzucając poniekąd odpowiedzialność na urzędników z Chorzowa. Tyle że to pracownik bądź pracownicy MOSiR-u odebrali program funkcjonalno-użytkowy i to oni nie sprawdzili najważniejszej rzeczy.

Reklama

- Miasto analizuje obecnie całość okoliczności związanych z przygotowaniem tego zadania oraz możliwe dalsze działania związane z przebiegiem procesu przygotowawczego. Na obecnym etapie byłoby przedwczesne przypisywanie odpowiedzialności konkretnym podmiotom przed zakończeniem tych analiz - informuje MOSiR.

Tyle, że jedyne co można teraz zrobić, to wyciągnąć wnioski. MOSiR zrzuca winę na autora programu funkcjonalno-użytkowego, co jest o tyle wygodne, że ta osoba już nie żyje.

Konsekwencją błędów projektanta i pracowników MOSiR-u będzie dodatkowy wydatek z budżetu miasta w wysokości 2 mln zł.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2026 09:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tani muł - niezalogowany 2026-04-27 10:42:49

    Oczywiście winnych brak... Oczywiście żadnego doniesienia do prokuratury o stracie publicznych pieniędzy brak... Rąsia, buzia, klapa, goździk - bawimy się dalej...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    AA - niezalogowany 2026-04-27 19:33:15

    Czy można liczyć na to, aby urzędnik odpowiedzialny za taką stratę finansową odpowiedział chociażby brakiem nagrody rocznej czy innej premii uznaniowej? Na choćby symboliczną karę finansową nie liczę - bo to przecież się nie godzi karać urzędnika ;P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Warszawiak - niezalogowany 2026-04-27 21:34:44

    jak można stracić coś czego się nie miało chyba autor miał na myśli, że Katowice nie zyskały a nie, że straciły. Pociagnijmy do odpowiedzialności partie która vetowała safe bo stalowa wola nie zyskała:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości