Dwie szkoły w Katowicach dostały prawie 100 tys. złotych miejskiej dotacji, choć nie powinny. Były prezes spółki stanie przed sądem.
Prokuratura i policja długo pracowały nad tą sprawą. Przesłuchano ponad 800 osób, a wynikiem zebrania obszernego materiału dowodowego jest 658 zarzutów i skierowany właśnie do sądu akt oskarżenia. W toku śledztwa ustalono, w jaki sposób działał były prezes spółki zarządzającej dwiema szkołami niepublicznymi w Katowicach.
Postępowanie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ wymagało od policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Katowicach. skrupulatnej i systematycznej analizy dokumentacji. Zabezpieczono m.in. dzienniki lekcyjne i listy obecności oraz przeanalizowano historię rachunków bankowych spółki.
- Prowadzone od 2023 roku postępowanie pozwoliło na ustalenie sposobu wyłudzania środków publicznych, które odbywało się poprzez składnie fałszywej dokumentacji zawierającej nieprawdziwe dane - informuje katowicka komenda.
Szkoły fałszowały dokumentację i zawyżały dane o faktycznej liczbie słuchaczy uczestniczących w co najmniej połowie obowiązkowych zajęć. Na ich podstawie przygotowywano następnie informacje przekazywane do wydziału edukacji, co umożliwiało uzyskanie dotacji. Ponadto spółka celowo unikała urzędowych kontroli i nie okazywała w ich trakcie pełnej dokumentacji.
Działania śledczych umożliwiły przedstawienie ponad 600 zarzutów byłemu prezesowi spółki zarządzającej szkołami. Przyznał się do doprowadzenia katowickiego Urzędu Miasta do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie w błąd jego pracowników. W ten sposób wyłudził 99 248,37 złotych dotacji.
Teraz były prezes stanie przed sądem. Prokurator skierował akt oskarżenia do Sądu Rejonowego Katowice – Zachód w Katowicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Każde oszustwo powinno być ukarane. Ale ile kosztowała praca śledczych, urzędów, ile będzie kosztowała praca sądów w sprawie tych niecałych stu tysięcy?
Każde oszustwo powinno być ukarane. Ale ile kosztowała praca śledczych, urzędów, ile będzie kosztowała praca sądów w sprawie tych niecałych stu tysięcy?