Reklama

Prokuratura umorzyła sprawę Nigeryjczyka, który na siłowni w Katowicach zaatakował innego ćwiczącego mężczyznę metalowym młotem. Po zażaleniu, wznowiła śledztwo

Prokuratura Rejonowa Katowice Południe umorzyła śledztwo w sprawie Nigeryjczyka, który na siłowni w Katowicach zaatakował młotkiem treningowym innego ćwiczącego. Prawdopodobnie tyko dlatego, że zaatakowany mężczyzna akurat trenował bokserskie uniki, nie doszło do tragedii. Prokurator stwierdził jednak, że Princewill D. swojego czynu dopuścił się "będąc niezdolnym do rozpoznania znaczenia czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem". Dlaczego? Bo był pod wpływem narkotyków. Na tę decyzję wpłynęło zażalenie i prokurator postanowił jeszcze raz przyjrzeć się sprawie.

Do ataku na 23-letniego Mateusza doszło po południu 12 lutego 2025 roku w siłowni Smart Gym, która mieści się przy ul. Roździeńskiego 14.

Jak wynika z ustaleń śledczych, Princewill D. dziwnie się zachowywał. Zwracał się do osób ćwiczących na siłowni, żeby nie naruszali jego przestrzeni osobistej. Czuł się zagrożony, chociaż nie miał do tego żadnego powodu. W pewnym momencie wziął metalowy młot treningowy o długości 75,5 cm z obuchem o długości 15 cm, szerokości 5 cm i grubości 5 cm i chciał uderzyć w głowę ćwiczącego obok mężczyznę. Na szczęście, pan Mateusz ćwiczył akurat z workiem bokserskim i w momencie, kiedy w jego kierunku zmierzał cios, akurat nieświadomie zrobił unik. Młot trafił go w plecy, w okolice lewej łopatki. 

Reklama

Bezpośrednio po ataku, Nigeryjczyk uklęknął i przeprosił pana Mateusza w języku angielskim. Potem wstał i chodził z młotem po siłowni. Na miejsce wezwana została policja.

Jako pierwszy o zdarzeniu poinformował profil Służby w akcji. W mediach społecznościowych opublikowano nagranie interwencji policji. Widać na nim moment zatrzymania 21-letniego obywatela Nigerii. Funkcjonariusze musieli go obezwładnić. Jak informowała później Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, mężczyzna był bardzo pobudzony i agresywny.

Reklama

Został przewieziony do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Ochojcu, gdzie trafił na oddział psychiatrii i psychoterapii. 

21-latek usłyszał prokuratorski zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Mogło się wydawać, że sprawa jest oczywista. Byli świadkowie, był monitoring, był pokrzywdzony, który złożył zeznania. Okazuje się jednak, że prokurator umorzył sprawę. Jak wynika z uzasadnienia tej decyzji, głównym powodem była opinia psychiatryczna, którą wydali biegli psychiatrzy, po przeprowadzeniu badań. Stwierdzili w niej, że "w czasie czynu podejrzany miał całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania jego znaczenia, jak i zdolność do pokierowania swoim postępowaniem". Reasumując, biegli stwierdzili, że Nigeryjczyk był całkowicie niepoczytalny. W uzasadnieniu umorzenia sprawy czytamy też, że "u podejrzanego rozpoznano przebyty ostry epizod psychotyczny po zażyciu substancji psychoaktywnych oraz zaburzenie afektywne dwubiegunowe w fazie pełnej remisji objawowej. U podejrzanego w związku z przyjęciem nieznanej substancji psychoaktywnej doszło do pojawienia się ostrej psychozy."

Reklama

Dalej prokurator dowodzi, że zdaniem biegłych psychiatrów, u podejrzanego: "dominowało zawężenie pola świadomości, urojenia dziania się oraz zaburzenia spostrzegania o typie omamów. Podejrzany był całkowicie zdezorientowany co do czasu, miejsca i sytuacji. Nie kontrolował zachowań i impulsów. Tego typu psychoza jest w ocenie biegłych dość typowa przy paleniu marihuany połączonej z ketaminą. Pogłębiony wywiad wskazuje na to, że iż opiniowany nie miał świadomości, iż przyjął substancję inną niż czysta marihuana. Tym samym nie mógł przewidzieć reakcji organizmu na podstawie własnych doświadczeń oraz powszechnej wiedzy na temat wpływu tego typu substancji psychoaktywnych na ludzki organizm". 

W uzasadnieniu umorzenia śledztwa czytamy też, że Princewill D. nie jest uzależniony od substancji psychoaktywnych oraz, że ryzyko popełnienia czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości w związku z chorobą psychiczną lub upośledzeniem umysłowym biegli psychiatrzy ocenili jako niewysokie. Nie stwierdzili też wskazań zdrowotnych do umieszczenia Nigeryjczyka w szpitalu psychiatrycznym lub innym zakładzie zamkniętym.

Reklama

Sprawę prowadził prokurator Dawid Szulik, zastępca szefowej Prokuratury Rejonowej Katowice Południe. Skontaktowaliśmy się z nim telefonicznie, ale poprosił o pytania drogą mailową. Wysłaliśmy je w czwartek 8 maja. Kilka razy byliśmy zapewniani, że kolejnego dnia dostaniemy odpowiedź na miała, ale przyszła ona dopiero 16 maja.

Nasze pytania dotyczyły następujących kwestii:

Czy wobec umorzenia śledztwa z powodów jak opisane w piśmie, sprawca ataku młotkiem pozostanie całkowicie bezkarny?

Czy były zastosowane wobec sprawcy jakieś środki zapobiegawcze, które już nie obowiązują?

Reklama

Czy ustalenia biegłych z zakresu psychiatrii były jedyną podstawą (a może główną) do umorzenia śledztwa?

W odpowiedzi Maria Paszek, szefowa Prokuratury Rejonowej Katowice Południe napisała nam, że na postępowanie o umorzenie śledztwa wpłynęło zażalenie. - Zostało ono uwzględnione przez prokuratora w trybie tzw. autokontroli. Prokurator, dokonując ponownej analizy sprawy, uznał za zasadne uzupełnienie
materiału dowodowego celem wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Postępowanie pozostaje w toku i będzie kontynuowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa
- poinformowała prok. Paszek.

Reklama

Nie odpowiedziała jednak na wszystkie nasze pytania. W związku z tym dzisiaj (20 maja) wysłaliśmy je po raz kolejny. Chcemy wiedzieć:

- kiedy dokładnie zostało wznowione umorzone wcześniej postępowanie w sprawie Princewilla D. i kto złożył zażalenie?

- czy wobec podejrzanego stosowany jest obecnie jakiś środek zapobiegawczy? Jeśli nie, to kiedy wyszedł z aresztu?

- czy gdyby sprawa została umorzona, Princewill D. byłby całkowicie bezkarny?

Na odpowiedzi czekamy. Do sprawy będziemy wracać.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/05/2025 07:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    efe - niezalogowany 2025-05-21 06:32:45

    Gość nie powinien być już w drodze do Nigerii? Albo przynajmniej w psychiatryku? A potem zdziwienie, że niektórzy kandydaci zaczynają mieć coraz większe poparcie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-05-22 11:47:17

    Mam nadzieje, że zadaliście też pytanie czy i jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec ich pracownika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2025-05-22 14:41:59

    Taką mamy prokuraturę i sądy, wypuszczają morderców, a zamykają drobnych złodziejaszków.Polski wymiar sprawiedliwości jest delikatnie mówiąc chory i skorumpowany .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości