- Katowice stały się liderem w zakresie poprawy jakości powietrza. Dopłaty do wymiany źródeł ciepła są najwyższe w naszym regionie. Mamy najwyższe dofinansowania dla rodzin ubogich do zakupu opału dobrej jakości i prowadzimy szereg różnych działań edukacyjnych - mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic. Dodaje jednocześnie, że to dobry moment na zadanie pytania czy wszystkie te działania przynoszą oczekiwane efekty. - Oczywiście uzyskujemy poprawę, ale to jest niewystarczające. Nie będziemy szczędzili środków na działania, które realnie będą poprawiały jakość powietrza w metropolii. Liczę na pomysły i wiedzę ekspercką.
Powołana przez prezydenta rada ma wypracować rekomendacje dla urzędu miasta w zakresie m.in. poprawy uchwał rady miasta mających związek z ekologią, rozbudowy działań osłonowych dla uboższych mieszkańców, oceny zasadności stosowania określonych instalacji w budynkach czy realizacji programu edukacyjnego "Misja czyste powietrze".
W skład rady weszli prof. Janusz Janeczek (geolog-mineralog z Uniwersytetu Śląskiego), prof. Paweł Buszman kardiolog, współzałożyciel i obecny prezes zarządu Polsko-Amerykańskich Klinik Serca), dr Beata Urych (Główny Instytut Górnictwa), prof. inż. Krzysztof Walczak (dziekan wydziału chemicznego Politechniki Śląskiej), Mariusz Skiba (wiceprezydent Katowic), Mariusz Sumara (zastępca komendanta Straży Miejskiej w Katowicach), Daniel Wolny (kierownik biura zarządzania energią UM Katowice), Małgorzata Moryń-Trzęsimiech (naczelnik wydziału polityki społecznej UM Katowice), Grzegorz Mazurkiewicz (p.o. naczelnika wydziału kształtowania środowiska UM Katowice).
- Za mną stoi grupa moich współpracowników, którzy od kilku lat zajmują się problemem zanieczyszczenia powietrza. Mamy również w zespole osoby, które zajmują się jakością węgla - mówi prof. Janusz Janeczek.
Jak przekonuje prof. Paweł Buszman, smog ma bezpośrednie przełożenie na zdrowie i życie mieszkańców miasta i metropolii. - Zanieczyszczenie powietrza, to jeden z niezależnych czynników wpływających na miażdżycę, udar mózgu, zawały serca i w konsekwencji zgony. Oznacza to, że każdy z nas, mieszkający na terenie,gdzie średnioroczne zanieczyszczenia pyłami PM 10 i PM 2,5 są przekroczone, jest narażony na utratę zdrowia. Dlatego musimy działać.
Jak zapowiedział prezydent Katowic, rekomendacje rady zostaną wykorzystane przy aktualizacji programu likwidacji niskiej emisji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kraków od września (tego roku!) wprowadza zakaz ogrzewania domów węglem i drewnem, w Katowicach przy kanapkach spotkania o jakości węgla. 10 lat temu trzeba było dyskutować, dzisiaj trzeba działać! Kiedy z Katowic znikną kopciuchy? W 2030 czy 2040?
Pyszne kanapki, ładna zastawa stołowa i niepotrzebnie wydane pieniądze na eksperckie wywody. To co działo się tej zimy i wiosny przeraziło mnie - chodzi o stężenia PM 10 i PM 2,5 wykazywane przez czujniki zamontowane w Katowicach. W wielu dzielnicach czujniki wskazywały powyżej 500-600 jednostek, a bardzo dobra jakość powietrza mieści się w widełkach 0-20. Katowice trują swoich mieszkańców i wszystkich, którzy tu zawitają. Bez pobierania eksperckiej kasy, w oparciu o analizę wyników pomiarów, można wskazać obszary gdzie należy niezwłocznie podjąć odpowiednie działania zmierzające do poprawy jakości powietrza, którym oddychamy.
Kraków od września (tego roku!) wprowadza zakaz ogrzewania domów węglem i drewnem, w Katowicach przy kanapkach spotkania o jakości węgla. 10 lat temu trzeba było dyskutować, dzisiaj trzeba działać! Kiedy z Katowic znikną kopciuchy? W 2030 czy 2040?
Pyszne kanapki, ładna zastawa stołowa i niepotrzebnie wydane pieniądze na eksperckie wywody. To co działo się tej zimy i wiosny przeraziło mnie - chodzi o stężenia PM 10 i PM 2,5 wykazywane przez czujniki zamontowane w Katowicach. W wielu dzielnicach czujniki wskazywały powyżej 500-600 jednostek, a bardzo dobra jakość powietrza mieści się w widełkach 0-20. Katowice trują swoich mieszkańców i wszystkich, którzy tu zawitają. Bez pobierania eksperckiej kasy, w oparciu o analizę wyników pomiarów, można wskazać obszary gdzie należy niezwłocznie podjąć odpowiednie działania zmierzające do poprawy jakości powietrza, którym oddychamy.