Ogień pojawił się przed godz. 6 rano w kontenerach. Potem przeniósł się na należącą do MOSIR-u brdę. Do niedawna, w sezonie letnim, mieściła się tam wypożyczalnia sprzętu wodnego. Na razie nie wiadomo dokładnie co spłonęło w środku budynku. - W środę i czwartek przeprowadzimy inwentaryzację na Campingu 215. Wtedy będziemy dokładnie wiedzieć co zostało zniszczone - mówi Daniel Muc, dyrektor MOSiR w Katowicach.
Wiadomo, że w brdzie było około 20 wioseł i maszt łódki. Sprzęt pływający magazynowany jest na Campingu 215.
Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że dzień przed pożarem przy kontenerach kręcił się bezdomny, który próbował wyciągnąć spod nich drewniany elementy.
Budynek MOSiR-u trzeba będzie rozebrać.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może nowe osiedle tam zrobić? Skoro miejsce się zwolniło.
Warto również wspomnieć, ze to właśnie w Katowicach w ostatnich miesiącach prezydent miasta odmówił przekazania kwoty bodaj 20 000 zł na zakup nowych kajaków dla tejże właśnie wypożyczalni tłumacząc że miasto nie ma pieniążków na jakieś bzdury czyli kajaki na stawie. Dodatkowo łącząc ten fakt z informacją kilka dni temu "kopaczy piłki" z GKS wparto raptem 17,5 mln z 20 mln przeznaczonych na cały sport w mieście mamy pełny obraz. Teraz to już będzie "dodatkowa wymówka" nie ma gdzie przechowywać.... Szkoda, szkoda, szkoda
A może nowe osiedle tam zrobić? Skoro miejsce się zwolniło.
Warto również wspomnieć, ze to właśnie w Katowicach w ostatnich miesiącach prezydent miasta odmówił przekazania kwoty bodaj 20 000 zł na zakup nowych kajaków dla tejże właśnie wypożyczalni tłumacząc że miasto nie ma pieniążków na jakieś bzdury czyli kajaki na stawie. Dodatkowo łącząc ten fakt z informacją kilka dni temu "kopaczy piłki" z GKS wparto raptem 17,5 mln z 20 mln przeznaczonych na cały sport w mieście mamy pełny obraz. Teraz to już będzie "dodatkowa wymówka" nie ma gdzie przechowywać.... Szkoda, szkoda, szkoda