Do pożaru na Burowcu doszło w sylwestrową noc. Ogień pojawił się na parterze domu jednorodzinnego na ul. Lodowej. W środku znajdowało się 10 osób. Jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci z ogniwa wywiadowczego. Gdy wysiedli z samochodu, zauważyli, że balkonie domu stało 10 osób. Byli uwięzieni z powodu dużego zadymienia na niższej kondygnacji budynku. Funkcjonariursze pomogli zejść po drabinie dziewięciu osobom, w tym trójce dzieci. Jednak na balkonie została seniorka, która nie była w stanie zejść w ten sposób.
Gdy pozostali domownicy opuścili posesję, policjanci wrócili do kobiety znajdującej się na balkonie i towarzyszyli jej aż do czasu opanowania sytuacji przez strażaków. Po zakończeniu akcji gaśniczej służby pomogły starszej kobiecie bezpiecznie opuścić balkon. Śledczy wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności związane z tym zdarzeniem oraz ustalają przyczynę pożaru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze