Wygląda na to, że kierowcy bardzo wzięli sobie do serca zapowiedzi zamknięcia przejazdu pod wiaduktem na ul. Mikołowskiej, bo w poniedziałek rano ta ulica była niemal pusta. Podobnie jak ul. Andrzeja. Ciasno było na ul. Kopernika, ale też tylko przez krótką chwilę. Podobnie jak na ul. Kochanowskiego.
Korek powstał za to w drugą stronę, czyli na ul. Kościuszki. Samochody stały już od wiaduktu na ul. św. Jana aż do pl. Miarki. Problemy z płynną jazda mieli tu też kierowcy autobusów, którzy teoretycznie mogą jechać buspasem stworzonym na torowisku tramwajowym. Tyle że najpierw muszą do tego buspasa dojechać, a to jest utrudnione przez stojące w korku samochodu osobowe.
Wygląda na to, że w centrum Katowic, przynajmniej po południowej stronie torów, to na razie jedyne miejsce, gdzie tworzą się korki.
Tłoczno jest za to na autostradzie A4. Jak donoszą nasi czytelnicy, z samego rana stały wszystkie trzy pasy w kierunku centrum miasta, mniej więcej od ul. Bocheńskiego.
Warto przypomnieć, że podobna sytuacja, czyli znacznie mniejszy ruch w centrum miasta, wystąpiła tuż po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania i podwyższeniu opłat. Jednak z czasem natężenie ruchu nie tylko wzrosło, ale nawet przewyższyło to sprzed wprowadzenia zmian.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autonomiczne autobusy i tramwaje. Przecież chodzi o to by pozbyć się kierowców.
Dostałeś proste rozwiąznie problemu korków - nie podoba się? Przecież chodzi o to by pozbyć się kierowców. Posługujesz się logiką z czterech liter. Tak - wolna jazda autek w mieście wcale nie skłania mistrzów kierownicy do przekraczania prędkości kiedy już ominą korek. Zwiększona prędkość - więcej wypadków śmiertelnych na drogach. Co teraz napiszesz mędrcu?
Zabijac to mozesz czas w korku. A wolna jazda autek to mniej smiertelnych wypadkow na drogach.
A jakis pomysl na natychmiastowe odblokowanie tego ronda?
To byl południowokoreański film.
Zabicie wszystkich kierowców? Dobry pomysł na rozładowanie korków?
Sam wskakuj na rower biedny chińczyku.
Na razie największym burasem tutaj jesteś ty. Wszechwiedzący trol.
Patrzac jak chamsko odpisuja na takie propozycje to nie przekona ich nawet voucher na paliwo dodawany do darmowego biletu.
Czy rano czy wieczorem rondo WOSP zatkane w każdym kierunku .Jedynym wyjściem na czas remontu wprowadzić darmowa komunikację za okazaniem biletu z centrum przesiadkowych ale na to trzeba mieć jaja bo po pierwszym szoku utkniemy w korkach
Dokladnie. Zreszta na portalu Katowice co 5 minut zrzucane sa po 4 zdjecia ze 118 kamerek ITS (jedyne do czego przydaje sie ten "system"). Jedni na wesolo z popcornem, a drudzy z przerazeniem obserwuja co tam sie dzieje. Przed wyjazdem proponuje obejrzec sobie aktualne screeny z trasy. A potem sciagamy 4 z 5 kurtek i przesiadka na rower lub na komunikacje miejska.
W zamian rzuc jakis sensowny pomysl na natychmiastowe rozladowanie korkow na Kosciuszki/Miarki. Nie pasuja buspasy, likwidacja lewoskretow czy przesiadka z autek. To moze poszerzenie Kosciuszki/Kochanowskiego przez likwidacje miejsc parkingowych? Zaparkujesz troche dalej ale przejedziesz szybciej. Wczesniej Kosciuszki zostal zwezona zeby takie miejsca powstaly bezposrednio na jezdni (nie bylo juz miejsca na chodniku).
No proszę, nowe prawdy do wierzenia podane. Na dzisiaj będzie jakaś złota myśl?
Ludzie się tylko na początku przyczaili. Minie pierwszy szok i ludzie wrócą do starych nawyków. Za chwilę niejeden pomyśli, że skoro korków jednak nie ma to można wrócić z autem do centrum. Za niedługo korki się pojawią, ty tylko kwestia czasu.
Korki w poniedziałki i w piątki są zwykle mniejsze, także nie cieszcie się za wcześnie.
Ależ miała być drogowa tragedia, a tu nic z tego nie wyszło. Objazdy okazały się świetnie przygotowane i przemyślane. Autobusy i tramwaje mimo wszystko bez większych opóźnień. Brawo dla ZTM!
Z tego NFZ w którym brakuje kilka miliardów złotych, ale pani minister zdrowia nie wie ile dokładnie bo jest z wykształcenia absolwentką filologii polskiej?
Zobacz ile autek wbija sie w ten lewoskret i jak bardzo blokuje to autobusom wjazd na Kosciuszki.
Znalazl sie smutny pan od wesolych komentarzy.
Scisle centrum miasta to nie miejsce na chowanie dziecka i opieke nad babcia. Chyba ze bez autka. Wiec przeprowadzcie sie troche dalej od centrum i zniknie problem ktory sam sobie stworzyles.
Mogą być też Jelcze i Berliety :)
Daj znać kilka dni wcześniej jak pojedziesz pod górę Kościuszki z babcią i dzieckiem ale nie w tym tygodniu tylko jak już będzie błoto pośniegowe. Niech wszyscy zobaczą jaki jesteś ...
a w korkach smutna Wolska.
póki co bruki dziś się pocą w korkach. wiśniowa stoi, a jeszcze nieroby z NFZ nie wylazły z nory. za to rowerów dziś na mieście więcej. kto miał mózg to pomyślał.
uśmiechnięta Polska
Wystarczy jak rowery pojadą tą trasą, będzie naturalne rondo żeby się trochę spocić i zacząć myśleć.
Przeciez ten buspas mial byc juz na św. Jana. Od strony rynku zlikwidowac lewoskręt na Wojewodzka i niech autka robia petle po miarki. Bedzie takie "naturalne rondo" jakie ktos zaproponowal autobusom.
kontroling
cyrk Monty Pythona :)
dobry trolling
przywrócić miasto Ikarusom.
Najwyraźniej ulica na tym odcinku jest zbędna - należy przerobić ją na deptak.
Autonomiczne autobusy i tramwaje. Przecież chodzi o to by pozbyć się kierowców.
Dostałeś proste rozwiąznie problemu korków - nie podoba się? Przecież chodzi o to by pozbyć się kierowców. Posługujesz się logiką z czterech liter. Tak - wolna jazda autek w mieście wcale nie skłania mistrzów kierownicy do przekraczania prędkości kiedy już ominą korek. Zwiększona prędkość - więcej wypadków śmiertelnych na drogach. Co teraz napiszesz mędrcu?
Zabijac to mozesz czas w korku. A wolna jazda autek to mniej smiertelnych wypadkow na drogach.