Sukces w centrum przesiadkowym w Katowicach. Po dwóch latach pasażerowie mogą sprawdzić, o której przyjedzie ich tramwaj czy autobus. W Brynowie pojawiły się nowe tablice. MZUiM się tym nie pochwalił i twierdzi, że stare tablice zostały zmodernizowane. Nowe są owiane tajemnicą.
Ten problem to był jeden z katowickich absurdów. Niektórzy się z tego śmiali, ale wielu osobom niedziałające tablice świetlne po prostu przeszkadzały, co skutkowało skargami do Zarządu Transportu Metropolitalnego. ZTM odpowiadał jednak, że tablice to sprawa Miejski Zarząd Ulic i Mostów. MZUiM wyjaśniał, że tablice są sprawne technicznie, wbrew pozorom nie uległy awarii.
- Wyświetlacze działają, zasilanie urządzeń również działa w sposób prawidłowy. Brak wyświetlania komunikatów na urządzeniach Sytemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej w Centrum Przesiadkowym Brynów spowodowany jest wprowadzonymi zmianami w systemie przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię, w której to gestii leży przywrócenie możliwości wyświetlania komunikatów o trasach przejazdów transportu zbiorowego na sprawnych technicznie urządzeniach SDiP w Centrum Przesiadkowym Brynów - informowała nas kilka miesięcy temu w imieniu MZUiM Barbara Szumilak z Katowickiej Agencji Wydawniczej.
To oznacza, że tablice w centrum przesiadkowym, wybudowanym za prawie 90 mln złotych, nie pokazywały informacji o odjazdach autobusów i tramwajów od września 2023 roku, gdy system ŚKUP zastąpiono nowym - Transport GZM. Przez ten czas, czyli w ciągu dwóch lat z przerwami, trwała pomiędzy MZUiM-em a Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią urzędnicza „przepychanka”, ponieważ GZM stała na stanowisku, że nie może nic z nimi zrobić, ponieważ nie jest właścicielem tablic.

- Rozmowy sprowadzają się do uzgodnienia, kto poniesie koszty związane z aktualizacją oprogramowania tablic do zgodnego z tym obecnie używanym w Systemie Dynamicznej Informacji Pasażerskiej - odpowiadał w marcu tego roku Łukasz Zych, rzecznik prasowy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Było wiadomo, że trzeba wykonać rekonfigurację, żeby podłączyć tablice do systemu Transport GZM. Jednak przez bardzo długi czas nie udawało się tego zrobić. Od niedawna, bo około dwóch tygodni, w końcu można sprawdzić w jakim czasie przyjedzie tramwaj czy autobus. Jak informuje MZUiM, w ostatnim czasie wykonano prace obejmujące System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej w centrum przesiadkowym Brynów.

- W ramach przeprowadzonych prac wymieniono płyty sterujące, ponownie skonfigurowano urządzenia, wymieniono skorodowane złącza kablowe oraz obudowy przedmiotowych urządzeń, dokonano kalibracji czujnika światła, wyczyszczono wnętrza tablic wraz z ich odpowiednim zakonserwowaniem i zabezpieczeniem przed wpływem warunków atmosferycznych, sprawdzono i wzmocniono ustawienia głośników - informuje Barbara Szumilak z Katowickiej Agencji Wydawniczej.

Ta lista wykonanych prac może zaskakiwać, ponieważ stare tablice nadal są w tym samym miejscu i nadal nie pokazują żadnych komunikatów. Obok nich pojawiły się nowe, takie same jak na innych przystankach.
Jednak MZUiM twierdzi, że jedynie wykonano modernizacyjne prace w ramach gwarancji. Z kolei GZM sprawy nie komentuje. Niezależnie od tego, jaka jest prawda, teraz dwie nowe tablice są zamontowane i działają. Zarzutem do tych, które zamontowano wraz z oddaniem do użytku centrum przesiadkowego było również to, że różnią się wyglądem od innych tego typu urządzeń w Metropolii.
Nowe tablice zlokalizowane są z zewnątrz dopasowane wyglądem do innych tablic na obszarze ZTM i wyświetlają dokładnie tak samo wyglądające treści. Jedna tablica pokazuje godziny przyjazdów autobusów, a druga tramwajów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiwat Krupa!! Razem w XXII wiek!!
Czyli kłamstwo w żywe oczy że niby modernizacja, nie wstyd tak kłamać?
Na przystanku w kierunku Ochojca czy też Ligoty uruchomiono jedną tablicę. I to nie tą gdzie zatrzymują się autobusy, ale tą na drugim końcu tego przystanku. Ktos podjął tą decyzję nie mając pojęcia jak ten przystanek funkcjonuje. Oczywiście można przejść się na drugi koniec, ale wystarczyło uruchomić tą przy rozkładzie jazdy gdzie stoją ludzie czekający na autobusy.
Niesamowite! Az spadłem z kanapy takie robi wrazenie ech Wstyd!
Te są zbyt nowoczesne. Lepsze takie z czasów kamienia łupanego. Ciekawe czy jak zmienią nazwę przystanku to będzie trzeba wymienić całą tablicę czy może po prostu na takich przystankach przez to nigdy nazwy nie zmienią.
Katowice Jagiellońska - czekamy na tablicę dwustronną :P
Wiwat Krupa!! Razem w XXII wiek!!
Czyli kłamstwo w żywe oczy że niby modernizacja, nie wstyd tak kłamać?
Na przystanku w kierunku Ochojca czy też Ligoty uruchomiono jedną tablicę. I to nie tą gdzie zatrzymują się autobusy, ale tą na drugim końcu tego przystanku. Ktos podjął tą decyzję nie mając pojęcia jak ten przystanek funkcjonuje. Oczywiście można przejść się na drugi koniec, ale wystarczyło uruchomić tą przy rozkładzie jazdy gdzie stoją ludzie czekający na autobusy.