Miasto zabiera się za fatalną nawierzchnię zatok autobusowych. W trzech lokalizacjach jednocześnie ruszają zapowiedziane wcześniej prace. To oznacza zmiany dla pasażerów.
Do tej pory Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach prowadził prace na pojedynczych przystankach komunikacji miejskiej. Nie tak dawno zakończyła się między innymi wymiana nawierzchni zatoki autobusowej na ul. Mikołowskiej. Teraz takie roboty będą prowadzone na większą skalę.
Trzy przystanki będą miały nową nawierzchnię, a ich przebudowę uda się zrealizować równolegle. W najbliższych tygodniach prace będą prowadzone w Koszutce, Panewnikach i Nikiszowcu. Chodzi o przystanki: Koszutka Słoneczna przy Al. Korfantego, Panewniki Wymysłów w rejonie ul. Wymysłów Tylna i Nikiszowiec Szyb Wilson przy ul. Szopienickiej.
Obecnie nawierzchnia na tych przystankach jest wykonana z mocno zniszczonego asfaltu oraz z kostki lub kształtki betonowej. Przestrzeń, na której zatrzymują się autobusy jest w różnym stanie, ale wszędzie nadaje się do wymiany. Zostanie zastąpiona betonem cementowym. Poza tym zaplanowano również montaż nowych krawężników oraz przebrukowanie fragmentów chodników w celu dostosowania ich do nowej infrastruktury.
Wykonawcy mają prowadzić prace przy zachowaniu ruchu drogowego. Jednak pojawiły się utrudnienia dla pasażerów. Do odwołania w sumie kilkanaście linii autobusowych zatrzyma się na przystankach tymczasowych, które znajdują się teraz w zmienionej lokalizacji. Przez kilka tygodni przystanki będą przesunięte o kilkadziesiąt metrów.
Prace kosztują od 129 tys. złotych do 155 tys. złotych. Łącznie MZUiM na przebudowę zatok przeszło 435 tys. złotych. Roboty powinny potrwać do dwóch miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W sumie na Koszutce pasowałoby przebudować cały węzeł. Przestanek Katowice Gnieźnieńska będzie przebudowany i zamieniony w przystanek autobusowo-tramwajowy i tu by można zrobić to samo. Przystanek Jesionowa w stronę Siemianowic można by przesunąć zaraz za rondo. Tam jest więcej terenu a nie wąziutkie miejsce przed skrzyżowaniem. I byłoby bardziej symetrycznie 2 przystanki przed i 2 po rondzie(chociaż lepiej byłyby tylko przystanki tylko na wyjazdach z ronda) i na samym rondzie
W sumie na Koszutce pasowałoby przebudować cały węzeł. Przestanek Katowice Gnieźnieńska będzie przebudowany i zamieniony w przystanek autobusowo-tramwajowy i tu by można zrobić to samo. Przystanek Jesionowa w stronę Siemianowic można by przesunąć zaraz za rondo. Tam jest więcej terenu a nie wąziutkie miejsce przed skrzyżowaniem. I byłoby bardziej symetrycznie 2 przystanki przed i 2 po rondzie(chociaż lepiej byłyby tylko przystanki tylko na wyjazdach z ronda) i na samym rondzie