Niedawno katowickie PKM chwaliło się nowymi autobusami elektrycznymi od Solarisa, a teraz w bazie przedsiębiorstwa jest kolejna nowość. Ładowarka pantografowa usprawniła wyjazd nowych autobusów na linie. Ładowanie odbywa się dużo szybciej niż w przypadku podłączania pojazdów do ładowarek typu plug-in. Po przyjeździe do bazy Solarisy od razu są podstawiane pod ramię z pantografem. Różnica w porównaniu do sieciowych ładowarek jest spora. Podłączona do ładowarki plug-in bateria musi ładować się co najmniej dwie godziny. Przy ładowarce pantografowej zaledwie 15 minut wystarczy do naładowania 1/3 baterii. Sprzęt kosztował około 1 mln zł. Nie zdarza się, żeby autobusy nie mogły wyjechać na linię, bo oczekują na ładowanie. - Zatorów nie mamy, bo staramy się to tak organizować, żeby autobusy podjeżdżały do ładowania jeden po drugim - mówi Fryderyk Mazur, kierownik autoryzowanej stacji obsługi w PKM Katowice.
Na razie problemów nie ma, bo autobusów z silnikiem elektrycznym katowickie przedsiębiorstwo ma tylko pięć. Jednak już teraz wiadomo, że elektryczny tabor PKM-u ma w niedalekiej przyszłości składać się łącznie z 20 pojazdów. Następne będą 5 pojazdów elektrycznych, które miał dostarczyć Ursus, ale PKM rozwiązał umowę z producentem i teraz musi ponownie ogłosić przetarg. W kolejnej perspektywie, za ok. dwa lata, powinno na ulice Katowic wyjechać 10 autobusów z baterią. Dlatego PKM już zabezpieczył się na tę ewentualność, bo ładowarkę pantografową można w bazie rozbudować o kolejne ramię.
Do tej pory Solarisy woziły wyłącznie na czterech liniach (o numerach 910, 689, 830 i 48), bo ograniczeniem w obsłudze innych linii "elektrykami" jest lokalizacja szybkiej ładowarki. Wszystkie linie muszą kończyć kursy w bazie PKM. Idealnym rozwiązaniem byłoby stawianie pantografów na przystankach końcowych. Jednak to może potrwać dłużej, bo już teraz wiadomo, że wbrew zapowiedziom, na przykład w budowanym centrum przesiadkowym przy ul. Sądowej na razie nie będzie szybkiej ładowarki. Nie pozwoli na to dostępna infrastruktura, czyli sieć energetyczna Taurona. Rozbudowę sieci ładowarek planuje metropolia, ale w tym momencie nie wiadomo jeszcze o konkretach tego projektu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Do tej pory Solarisy woziły wyłącznie na czterech liniach (o numerach 910, 689, 830 i 48)" Dobry obieg informacji tam musi być, w sieci są zdjęcia jak zrobił parę kursów na 12, a w SDIP było widać, że w tym tygodniu dwa były w jakiś dzień na 297, a wczoraj na 657 na dodatku na Owsianą jechał. I w zasadzie z racji posiadania ładowarki tylko na zajezdni najrozsądniej byłoby wysyłać je właśnie na wspomniany 297.
Haha nie zdarza się, bo te autobusy więcej stoją jak jeżdżą :)
"Do tej pory Solarisy woziły wyłącznie na czterech liniach (o numerach 910, 689, 830 i 48)" Dobry obieg informacji tam musi być, w sieci są zdjęcia jak zrobił parę kursów na 12, a w SDIP było widać, że w tym tygodniu dwa były w jakiś dzień na 297, a wczoraj na 657 na dodatku na Owsianą jechał. I w zasadzie z racji posiadania ładowarki tylko na zajezdni najrozsądniej byłoby wysyłać je właśnie na wspomniany 297.
Haha nie zdarza się, bo te autobusy więcej stoją jak jeżdżą :)