Przy jednej z kluczowych inwestycji transportowych w mieście powstaje zupełnie nowy układ drogowy. Po uruchomieniu centrum przesiadkowego "Sądowa" kierowcy będą poruszali się w jego rejonie inaczej niż do tej pory. Już teraz widać częściowo efekt dotychczasowych prac. Na ul. Goeppert-Mayer jest nowy asfalt i trwa cały czas budowa skrzyżowania z ulicą Sobieskiego przy sklepie Lidl. Poza tym, wzdłuż ul. Grundmanna, wykonana została częściowo droga rowerowa, która umożliwi dojazd do "Sądowej". Obiekt będzie nie tyle centrum przesiadkowym, co po prostu nowym dworcem autobusowym i ma zastąpić dworzec przy ul. Skargi. 
Wspomniana droga rowerowa to 450-metrowy odcinek. Połączy on istniejący odcinek infrastruktury wzdłuż Grundmanna od ul. Opolskiej aż do zadaszonej wiaty rowerowej przy węźle "Sądowa", która pomieści 30 rowerów. Za skrzyżowaniem z ul. Gliwicką na odcinku około 50 m poprowadzony zostanie ciąg pieszo-rowerowy.
Nowy dworzec przy ul. Sądowej ma być gotowy do końca tego roku. Jego koszt to prawie 60 mln zł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dokładanie kolejnych świateł na Grundmann"a to prosta dorga do zablokowania całej częsci śródmieścia. Obecnie niewydolne jest już skrzyżowanie Grundmanna/Gliwicka oraz Sądowa/Grundmana. Zastanawiam sie tylko dlaczego w Katowicach zamiast upłynniać ruch dokłada sie tylko kolejne skrzyżowania z sygnalizacją świetlną? Wystarczy polikwidować korkogenne lewoskręty i mamy ruch upłynniony bez korków: - z Mikołowskiej w Matejki i do dworca - z Sądowej albo w lewo w Matejki albo w prawno pod most Mikołowską - wjazd do dworca od Słowackiego - wyjazd z dworca Słowackiego i Matejki ( na Mikołowską robimy rudnkę po pl. Wolności) Prosto łatwo i przyjemnie i wszędzie jedziemy bez stania czy świateł.
Dokładanie kolejnych świateł na Grundmann"a to prosta dorga do zablokowania całej częsci śródmieścia. Obecnie niewydolne jest już skrzyżowanie Grundmanna/Gliwicka oraz Sądowa/Grundmana. Zastanawiam sie tylko dlaczego w Katowicach zamiast upłynniać ruch dokłada sie tylko kolejne skrzyżowania z sygnalizacją świetlną? Wystarczy polikwidować korkogenne lewoskręty i mamy ruch upłynniony bez korków: - z Mikołowskiej w Matejki i do dworca - z Sądowej albo w lewo w Matejki albo w prawno pod most Mikołowską - wjazd do dworca od Słowackiego - wyjazd z dworca Słowackiego i Matejki ( na Mikołowską robimy rudnkę po pl. Wolności) Prosto łatwo i przyjemnie i wszędzie jedziemy bez stania czy świateł.