Oleg Chykyda: Polska stała się głównym korytarzem importu paliwa na Ukrainę

03/07/2026 21:06

Po rezygnacji z rosyjskich i białoruskich surowców w 2022 roku głównym kanałem dostaw produktów naftowych na Ukrainę stał się kierunek polski.

 O możliwościach i ograniczeniach tego korytarza napisał na swoim blogu współwłaściciel i dyrektor generalny Zachodniej Kompanii Paliwowo-Energetycznej (ZPEK) Oleg Chykyda.

Jego zdaniem po 2022 roku Ukraina praktycznie od zera zbudowała nową architekturę logistyczną, której głównym „kręgosłupem” stała się Polska. Jak zaznacza Oleg Chykyda: „Polska dała Ukrainie to, czego nikt inny nie mógł dać jednocześnie: członkostwo w UE, porty morskie, własną przeróbkę, rozwiniętą kolej i lądową granicę”. Według przytaczanych przez niego danych rynkowych jesienią 2025 roku około 80% importowanego oleju napędowego trafiało na Ukrainę przez Polskę i Grecję, przy czym udział Polski jest tu podstawowy.

Korytarz ma jednak istotne ograniczenia. Pierwsze z nich ma charakter fizyczny: Polska korzysta z toru o szerokości 1435 mm, a Ukraina z szerszego, 1520 mm, więc żaden wagon nie może po prostu przekroczyć granicy bez wymiany wózków lub przeładunku. Drugim ograniczeniem są zatory na granicy. Jak zauważa dyrektor ZPEK Oleg Chykyda: „Pociąg może stać po polskiej stronie pięć do sześciu dni”. W tym roku ukraińskie pociągi utknęły od 24 grudnia do 2 stycznia, ponieważ po polskiej stronie praktycznie nikt nie pracował. Każdy dzień postoju, jak podkreśla, oznacza dla importera bezpośrednie straty, a źródłem problemu jest niezsynchronizowana współpraca „Ukrzaliznyci” z polskimi kolejami.

Jego zdaniem kluczowe pytanie brzmi, czy po zakończeniu wojny, gdy w pełni ruszą porty czarnomorskie, Polska pozostanie pełnoprawnym hubem, czy zamieni się w „drogą trasę objazdową”. Odpowiedź, jak przekonuje Oleg Chykyda, zależy od tego, czy Ukraina i Polska zdołają uzgodnić synchronizację kolei oraz rozbudowę przejść granicznych.

Sam Oleg Chykyda już teraz stawia na rozwój kierunku polskiego: „Wozimy przez Polskę pięć pociągów tygodniowo, inwestujemy w logistykę i pracujemy tak, jakby ten korytarz miał zostać z nami na długo”.

INFORMACJA

Oleg Chykyda jest współwłaścicielem i dyrektorem generalnym Zachodniej Kompanii Paliwowo-Energetycznej (ZPEK), jednego z największych importerów oleju napędowego na Ukrainie. Firma należy do pierwszej dziesiątki importerów i stabilnie sprowadza ponad 30 tys. ton miesięcznie, dysponując własną logistyką i infrastrukturą. Obecnie ZPEK co tydzień przeprowadza przez Polskę pięć pociągów z paliwem.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!



Najnowsze wiadomości