Reklama

Ograniczeniem prędkości na ul. Chorzowskiej zajęli się radni

Na prośbę radnego PO Arkadiusza Godlewskiego, prezydent Katowic obiecał, że zwróci się do komendanta policji o zwiększenie liczby patroli drogowych na odcinku ul. Chorzowskiej. Dokładnie na tym, na którym niedawno pojawiły się znaki ograniczające prędkość do 60 km/h.

O sprawie pisałem kilka tygodni temu. Co ciekawe, nikt nie chciał się przyznać do wystąpienia z wnioskiem o wprowadzenie ograniczenia. Ostatecznie okazało się, że zrobił to wykonawca przebudowy Stadionu Śląskiego. Do wniosku przychylili się Miejski Zarząd Ulic i Mostów oraz policja. Nową organizację ruchu zatwierdził UM w Katowicach. Na drodze pomiędzy zjazdem na os. Tysiąclecie (na wysokości żyrafy), a centrum handlowym AKS stanęły znaki ograniczenia prędkości do 60 km/h, choć wcześniej można tu było jeździć 80 km/h. Tak będzie do czasu remontu tej części Chorzowskiej. Kiedy on nastąpi? Nie wiadomo, bo miasto na razie nie ma na niego pieniędzy.

Jak się okazuje, mój tekst przeczytał m.in. Arkadiusz Godlewski, katowicki radny PO. Zabrał głos w tej sprawie na ostatniej sesji. - Nie wiem kto zdecydował o wprowadzeniu ograniczenia prędkości na Chorzowskiej, ale proszę mu w moim imieniu podziękować - mówił Godlewski w kierunku prezydenta Katowic Marcina Krupy. - Mieszkańcy skarżą się na hałas od strony ul. Chorzowskiej. To ograniczenie było tam od dawna wyczekiwane. Nic to jednak nie zmieniło. Auta jeżdżą tam 100-120 na godzinę. Jeżeli nie będziemy walczyć z piratami, to ktoś znów może zginąć.

Reklama

Marcin Krupa obiecał Godlewskiemu, że zwróci się w tej sprawie do miejskiego komendanta policji. - Poproszę o wzmożone działania na Chorzowskiej, zwłaszcza w obrębie os. Tysiąclecia.

Zupełnie inne zdanie na temat wprowadzenia ograniczenia prędkości na ul Chorzowskiej ma radny PiS Jacek Piwowarczuk. - To tylko zwiększa wypadkowość - mówi radny i tłumaczy dlaczego. - Znaki zostały postawione tak, że zasłaniają kierowcom widok. Szczególnie niebezpieczny jest teraz zjazd od strony Chorzowa w kierunku Parku Śląskiego na wysokości os. Tysiąclecia. Dochodzi tam do stłuczek. Także jest z tego więcej szkody niż pożytku.

Reklama

Ta opinia nic jednak nie zmieni. Kierowcom pozostaje wyczekiwać końca przebudowy Stadionu Śląskiego albo remontu nawierzchni ulicy. I jedno, i drugie szybko nie nastąpi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mat - niezalogowany 2016-12-20 10:20:36

    Chodzi o pieniądze. Wprowadzili o ograniczenie i postawili patrol milicji z radarem. Zwykły podstęp, intryga aby okradać ludzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2015-04-21 08:50:40

    Zapraszam na Kościuszki między A4 (Alma) a skrzyżowaniem z Rolną. 99% kierowców gna ile fabryka dała, często ponad 100 km/h. To samo na Brynowskiej, gdzie miejscowe ograniczenia to 40 km/h, gęsta zabudowa, przejścia dla pieszych. Policja nigdy nie robi kontroli na tych ulicach. Zresztą już dawno przydałyby się na tych odcinkach radary albo kamery.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Monte - niezalogowany 2015-04-15 13:08:28

    A jaka jest ta prędkość dla pojazdów mechanicznych?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo katowice24.info




Reklama
Najnowsze wiadomości