34-letni obywatel Ukrainy najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jak ustalili katowiccy policjanci, mężczyzna włamywał się na konta użytkowników Facebooka, a potem wyłudzał kody BLIK. Sprawa jest rozwojowa i na razie nie wiadomo jak wielu jest poszkodowanych.
Sprawę prowadzą policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Katowicach. W trakcie prowadzonych działań kryminalni ustalili, że w jednym z mieszkań na terenie województwa mazowieckiego może przebywać mężczyzna mający związek z oszustwami metodą „na BLIK”. Podczas przeszukania lokalu, odnaleźli na balkonie urządzenia służące do pozyskiwania i łamania haseł do kont w mediach społecznościowych. Były to modemy internetowe, routery WiFi oraz karty SIM.
Z ustaleń śledczych wynika, że przy użyciu zabezpieczonych urządzeń doszło przynajmniej do kilkukrotnego przełamania zabezpieczeń internetowych kont, a następnie oszustw metodą „na BLIK”. Kiedy 34-latek uzyskiwał dostęp do kont w mediach społecznościowych różnych osób, wysyłał do znajomych tych osób wiadomości z prośbą o przesłanie pieniędzy poprzez kod BLIK.
Obywatel Ukrainy został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe, gdzie usłyszał zarzuty bezprawnego uzyskania informacji. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące. Niewykluczone, że w toku dalszego postępowania mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba być szaleńcem, żeby w dzisiejszych czasach używać Facebooka, a także aby kontem facebookowym logować się do innych usług. Najlepsze na Facebooku są grupy zamknięte typu moda i wizaż, po wpuszczeniu do niej wystarczy parę godzin, by złamać hasło, zazwyczaj młodej i naiwnej nastolatki.
Trzeba być szaleńcem, żeby w dzisiejszych czasach używać Facebooka, a także aby kontem facebookowym logować się do innych usług. Najlepsze na Facebooku są grupy zamknięte typu moda i wizaż, po wpuszczeniu do niej wystarczy parę godzin, by złamać hasło, zazwyczaj młodej i naiwnej nastolatki.