Morderstwo na ulicy w Chorzowie. 47-letni mężczyzna dźgnął nożem obywatela Ukrainy. W weekend usłyszał zarzut zabójstwa.
W miniony piątek w Chorzowie 47-latek wielokrotnie dźgnął nożem 52-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna zmarł mimo reanimacji. Tuż po ataku mieszkaniec Chorzowa został obezwładniony przez świadków i przekazany policjantom. Był pijany. Jak poinformowała dzisiaj Prokuratura Okręgowa w Katowicach, w niedzielę 24 sierpnia sprawca ataku został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Chorzowie.
Prokurator przedstawił mu zarzut zabójstwa, a podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd Rejonowy w Chorzowie na wniosek prokuratury podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres 3 miesięcy.
Nagrania z interwencji świadków krążą w sieci. Jak wynika z relacji mieszkańców, 47-letniego mężczyznę można było spotkać na co dzień w rejonie ul. Siemianowickiej. Miał pić alkohol, zaczepiać przechodniów i zachowywać się nieracjonalnie, na przykład kierować ruchem na rondzie i mówić do siebie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze