W związku z tym, że na graffiti znalazło się hasło z nazwą sklepu, który mieści się na parterze, pojawiły się podejrzenia, że to właśnie on stoi za pomalowaniem elewacji. - Nie mamy z tym nic wspólnego. Nikt nie pytał nas o zgodę. Nie wiemy kto pomalował elewację - usłyszeliśmy w sklepie "Matejko".
Zgodę na graffiti musiałby wydać Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, bo kamienica należy do miasta. Nikt do KZGM się nie zwrócił. - To dewastacja, którą zgłosiliśmy już na policję. Dwa czy trzy lata temu przyziemie też zostało zniszczone. Wtedy to zamalowaliśmy. Teraz będzie podobnie, ale musimy chwilę poczekać na załatwienie sprawy z ubezpieczycielem i czynności prowadzone przez policję - mówi Renata Rymsza, kierownik Oddziału Eksploatacji Budynków nr 3 w KZGM.
Kamienica przy ul. Moniuszki 6 została zbudowana w 1872 roku. W roku 1910 została nadbudowana, a jej dalsza przebudowa odbyła się w latach międzywojennych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze