Dzisiaj rano w Katowicach doszło do dwóch poważnych wypadków na drodze. Najpierw kilka minut po godz. 6.00 samochód marki Fiat Panda uderzył w przebiegającego przez jezdnię mężczyznę. Do potrącenia doszło w Zawodziu, przed tunelem pod ul. 1 Maja. Jak informuje policja, 38-letni obywatel Niemiec przekraczał jezdnie w niedozwolonym miejscu i spowodował zderzenie z samochodem na pasie w kierunku Giszowca. W tym miejscu jest aż 6 pasów ruchu. Mężczyzna w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala, a po kilku godzinach zmarł. Z urazem ręki do szpitala trafił również 29-letni kierujący fiatem.
Drugi wypadek wydarzył się kilkanaście minut później w Kostuchnie. Dwie obywatelki Ukrainy były na oznakowanym przejściu dla pieszych na ul. Armii Krajowej, obok skrzyżowania z ul. Sezamkową. Kobiety w wieku 38 i 28 lat zostały przetransportowane do szpitala. Starsza z kobiet w stanie ciężkim, a młodsza z urazem ręki.
Policjanci będą jeszcze ustalali szczegółowe okoliczności wypadków. Ze wstępnych badań wynika, że kierujący samochodami byli trzeźwi. Policjanci zabezpieczyli jednak krew kierujących do dalszych badań laboratoryjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
[…] Mężczyzna, który spowodował pierwszy wypadek, nie przeżył. Więcej TUTAJ. […]
[…] Mężczyzna, który spowodował pierwszy wypadek, nie przeżył. Więcej TUTAJ. […]