Po raz ostatni nauka zdalna w polskich szkołach została wprowadzona tuż przed świętami. Rząd wykorzystał okres przerw w nauce i postanowiono, że w dniach od 20 grudnia 2021 roku do 9 stycznia uczniowie zostaną w domach. Wtedy minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiadał, że po nowym roku uczniowie na pewno do szkół wrócą i nauka zdalna już nie powróci. Po kilkunastu dniach okazało się, że te deklaracje trzeba było zmienić. - Obserwując dane epidemiologiczne, musieliśmy podjąć decyzję o ograniczeniu nauki stacjonarnej w szkołach. Rośnie liczba chorych na koronawirusa. I to jest powód, dla którego musimy ograniczać naukę stacjonarną - powiedział Czarnek podczas konferencji prasowej w Sejmie. Od 27 stycznia do 27 lutego uczniowie szkół podstawowych klas V-VIII i uczniowie szkół ponadpodstawowych przechodzą na naukę zdalną. Zdalnie pracować będą również placówki kształcenia ustawicznego i centra kształcenia zawodowego. Uczniowie z klas I-IV szkół podstawowych i przedszkolaki kontynuują naukę w trybie stacjonarnym.
Pozostawiono możliwość organizowania konsultacji na terenie szkoły dla uczniów przygotowujących się do egzaminów ósmoklasisty czy maturalnego. Dyrektor szkoły może zapewnić w szkole konsultacje indywidualne lub grupowe z nauczycielem prowadzącym zajęcia edukacyjne z przedmiotów, z których uczeń przystępuje do egzaminu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze