Tydzień potrwa święto filmów dokumentalnych w Katowicach. To będzie już 16. edycja festiwalu Millenium Docs Against Gravity. Ubiegły rok okazał się dla festiwalu rekordowy. Na seanse w pięciu miastach Polski przyszło 65000 widzów. Po raz pierwszy ważne filmowe wydarzenie pojawi się w Katowicach, które będą szóstym festiwalowym miastem. Idea Docs Against Gravity polega na pokazywaniu obrazów prezentujących różnorodne punkty widzenia i przez to zmienianiu punktu widzenia widza. W tym roku festiwal rozpoczął się 10 maja, a w Katowicach pierwszy seans odbędzie się w niedzielę, 12 maja.
W ciągu 7 dni odbędzie się ponad 100 seansów we wszystkich trzech katowickich kinach studyjnych. Wśród nich widzowie zobaczą m.in. opowieść o przyjaźni w położonym niedaleko od Polski Naddniestrzu, nieuznawanej republice na terenie Mołdawii; zobaczą walkę tradycji z twardym biznesem na przykładzie hodowli pszczół w małej macedońskiej wiosce; dowiedzą się o najdłuższym na świecie biegu, który w ciągu 20 lat ukończyło zaledwie 144 uczestników. Nie zabraknie też ważnych tematów związanych z Polską. Ciekawą historię opowiada film "In touch", który pokazuje relacje pomiędzy obecnymi i byłymi mieszkańcami wsi Stare Juchy na Mazurach, z której od początku lat 80. XX wieku wyemigrowała do Islandii połowa całej społeczności. Wspomnienie o fabryce Ursus zarejestrowane przez kamery pokaże film "Symfonia fabryki Ursus". Byli pracownicy zakładu odtwarzają swój dzień pracy, a z dźwięków i choreografii powstaje symfonia upadłego przemysłu.
Festiwal Docs Against Gravity otworzy w niedzielę film "My generation". Całe wydarzenie potrwa do przyszłej niedzieli, 19 maja. Bilety na pojedynczy seans kosztują od 12 do 18 zł. Pełny program jest dostępny TUTAJ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze