Po wprowadzonych zmianach w parkowaniu na ul. Warszawskiej strażnicy miejscy mają dużo pracy. Przypomnijmy, że od zeszłego tygodnia na ul. Warszawskiej (na odcinku od Rynku do ul. Francuskiej po południowej i do ul. Szkolnej po północnej stronie ulicy) obowiązuje nakaz parkowania równoległego. To powrót do organizacji ruchu sprzed kilku lat. Zaraz po przebudowie ul. Warszawskiej, można było na niej parkować tylko równolegle. Jednak ktoś ukradł tabliczki informujące o nakazie parkowania właśnie w ten sposób. - Wszyscy zaczęli parkować prostopadle. Było jednak coraz więcej przypadków, że cofający kierowca, który włącza się do ruchu, narażał się na spotkanie z tramwajem. Doprowadzało to do pewnych sytuacji niebezpiecznych - mówi Jacek Pytel, rzecznik prasowy katowickiej straży miejskiej.
Teraz ma być bezpieczniej. Jednak, jak dowiedzieliśmy się na miejscu od jednego z patroli, kierowcy nie są zadowoleni ze zmiany organizacji. Miejsc parkingowych jest znacznie mniej. Na razie strażnicy głównie pouczają kierowców. Zakładają blokady, ale nie wystawiają mandatów. Do tej pory, od zeszłego piątku, było 58 interwencji, a mandaty dostało pięciu kierowców. W czwartek, w ciągu kilku godzin, strażnicy założyli 6 blokad.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze