Kolejne wydatki związane ze stadionem miejskim, a konkretnie z drogami, które są budowane wokół niego. Trzeba wykonać m.in. dodatkowe zabezpieczenia nad autostradą i przerzucić ruch rowerowy na drugą stronę Bocheńskiego.
Prace nad układem drogowym wokół stadionu miejskiego postępują powoli. W połowie maja pisaliśmy o tym, że inwestycja, w której prace są podzielone na dwa obszary już zaliczyła poślizg. Teraz nadal nie widać, żeby dobiegały końca. Dwa miesiące temu Katowicka Agencja Wydawnicza w imieniu spółki Katowickie Inwestycje przekazała nam, że podpisano aneks terminowy do umowy z wykonawcą, firmą NDI.
Jeszcze przed otwarciem stadiony przekonywano, że zakres prac obejmujący układu drogowy od strony ul. Bocheńskiego będzie gotowy w połowie maja. Później zmieniono termin na lipiec. To już daje dodatkowe dwa miesiące, ale wystarczy wizyta na placu budowy, żeby przekonać się, że nie ma szans, aby w tym miesiącu prace zostały zakończone.
Obok autostrady A4 i przed samym stadionem, czyli skrzyżowaniem ul. Bocheńskiego z główną drogą dojazdową w poniedziałek przed południem stała jedna koparka bez operatora. Poza tym cała przestrzeń pomiędzy ulicą Bocheńskiego a Załęska Hałda wygląda nadal jest rozkopana.
Więcej dzieje się powyżej skrzyżowania, gdzie powstaje nowe rondo. Z ziemi wyłania się konstrukcja drogi, ale tu również niewiele się zmieniło. Na stronie internetowej Katowickich Inwestycji nadal widnieje informacja o tym, że inwestycja jest zrealizowana w nieco ponad 50%. Tak samo jak dwa miesiące temu.
Ten zastój może być związany z dodatkowymi pracami, które wykona NDI. To oznacza również, że miasto musi wydać kolejne miliony złotych na realizację inwestycji.
„W związku z koniecznością wykonania robót dodatkowych i zamiennych nieobjętych pierwotnym przedmiotem zamówienia, niezbędnych do prawidłowej realizacji zamówienia i właściwego funkcjonowania obiektu” - tak wyjaśniono to w uchwale o zmianach w budżecie Katowic z 26 czerwca. Miasto wyda na inwestycję dodatkowych 13 mln złotych.
Katowickie Inwestycje zawnioskowały o te pieniądze z kilku powodów. Po pierwsze, po konsultacjach z GDDKiA zaszła konieczność wprowadzenia dodatkowych rozwiązań na odcinku ul. Bocheńskiego, który jest w zarządzie Generalnej Dyrekcji, a także na odcinkach dochodzących do obiektu nad autostradą A4.
- Chodzi o to, żeby w sposób bezpieczny doprowadzić ruch pieszy, samochodowy i rowerowy poprzez jego oddzielenie, co wymaga zmodyfikowania rozwiązań projektowych. Tak, aby ruch rowerowy od DTŚ-ki miał swoją ciągłość i tak, aby był poprowadzony w sposób bezpieczny i ciągły nad autostradą - wyjaśnia Agnieszka Dutkiewicz, dyrektor ds. budowy infrastruktury technicznej w spółce Katowickie Inwestycje.
Ruch rowerowy ma zostać przeniesiony na wschodnią stronę wiaduktu nad ul. Kochłowicką, czyli autostradą A4. Choć w pierwotnym projekcie droga rowerowa przebiega bliżej stadionu. Takie rozwiązanie wydaje się bardziej logiczne, ponieważ to właśnie poprowadzenie drogi rowerowej po zachodniej stronie zachowywałoby ciągłość. To po tej stronie wzdłuż ul. Bocheńskiego na chodniku jest dopuszczony ruch rowerowy.
Po zachodniej stronie mają poruszać się piesi. W związku z przemarszami kibiców, konieczne jest wybudowanie dodatkowych zabezpieczeń na obiekcie. Panele wygrodzeniowe mają za zadanie zapobiec sytuacjom, w którym kibice będą rzucać przedmioty na jadące dołem samochody. Dzięki temu, że kibice będą poruszali się po zachodniej stronie ma być bezpieczniej.
- Tak, żeby już grupy nie przemieszczały się w poprzek jezdni na tym ostatnim odcinku, gdzie będzie następowała ich kumulacja - mówi Dutkiewicz.
Ponadto dodatkowe pieniądze mają pozwolić na włączenie istniejącej sygnalizacji na łącznicach i nowo zaprojektowanej sygnalizacji do systemu ITS. Mimo że tymi sygnalizatorami zarządzać będzie GDDKiA. Dlatego miasto musiało podpisać z zarządcą porozumienie w tej sprawie. Chodzi o to, żeby można było tymi sygnalizacjami sterować oddzielnie, w zależności od potrzeb i dynamicznie reagować na sytuację na drodze w dniach, gdy na stadionie będą się odbywały imprezy.
Trudności napotkano także pod ziemią. Konieczna jest przebudowa dodatkowych sieci - Na takich inwestycjach infrastrukturalnych bardzo często zdarzają się sieci, które są niezinwentaryzowane bądź na mapach widnieją w innych lokalizacjach - mówi Dutkiewicz.
Ponadto grunt wymaga uzdatnienia. - Na obszarze po płytkiej eksploatacji górniczej, występują tam pustki pogórnicze. One były zatłaczane, były uwzględnione. Jednak cały czas w wyniku prowadzonych na bieżąco badań geofizycznych znajdujemy nowe lokalizacji takich anomalii, które nie były określone we wcześniejszych dokumentach - mówi dyrektor ds. budowy infrastruktury technicznej w spółce Katowickie Inwestycje.
Dołożenie kolejnych 13 mln złotych do budowy układu drogowego oznacza, że koszty sięgną już prawie 90 mln złotych. Jeszcze nie tak dawno koszt wynosił 75,7 mln zł, z czego 25,4 mln zł pochodziło z dofinansowań. Teraz układ drogowy kosztuje już przeszło 88 mln złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kasiory brakuje jak zwykle .... Krupa dodrukuje
Per saldo lepiej poprawić teraz niż po uruchomieniu. Szkoda, że nie przewidziano wszystkiego na etapie projektu.
Pokażcie mi drugą taką firmę jak NDI , chyba wykupili sobie wyłączność na wszystkie największe inwestycje drogowo-budowlane. Wygrywają wszystkie przetargi najniższą kwotą , ale cóż z tego jak potem dochodzi do kilku renegocjacji kontraktu i w sumie najniższa kwota uzyskania do wygrania kontraktu, okazuje się o sporo za dużo wyższa od najwyższych kwot za oferowanych przez firmy przystepujace do przetargu. Pachnie wałem na kilometr ...
Oczywiście nic z tych rzeczy nie szło przewidzieć, bo droga nagle podczas budowy sama zmutowała. Ważne że Prezesury w spółkach miejskich się zgadzają, a projekt wykonany jak zwykle na odwal i z budżetem końcowym wiele razy większym niż początkowy.
stołki poobstawiane FACHOWCAMI to teraz luzik
Tylko milion Co tak skromnie...katowice powinny dostac ekstra pienidze z brukseli....
Halo gdzie są Ci co pod tematem estakady w Chorzowie dzielnie bronili Krupę a ja wytykałem nieudolność zarządzaniem Katowicami wspominając drogę A4 i rejon stadionu i nie tylko? Za przesunięcia,za niegospodarność,za wywalone pieniądze! Uśmiechnijcie się,bo tyle Wam zostało.
Dzielnice południowe się rozpadają ale na stadiony trza łożyć kasa. Ciekawe ile wyprowadzili że ciągle trzeba dokładać.
Ważne że kieszenie pełne.
To wszystko trwa długo i kosztuje coraz więcej, a przecież parkingi są budowane dla stadionu zaledwie kilkunastotysięcznego
Nie skończą tego za 2 lata.Kiedy w końcu CBA zawita w urzędzie u dewelopera z Kostuchny? Remont mostów 3 lata? Będzie 7 lat ...
Naszego kraju nie stać na budowanie i utrzymywanie takich obiektów! Czyżby prezydent kupa mial jakieś kompleksy względem innych miast czy jest niegospodarny...
Jedno i drugie.
Warto też napisać, że dołożona zostanie kolejna sygnalizacja świetlna na łącznicy A4/Bocheńskiego O tym jak bzdurny jest to pomysł nawet nie chce mi się pisać.
Kasiory brakuje jak zwykle .... Krupa dodrukuje
Per saldo lepiej poprawić teraz niż po uruchomieniu. Szkoda, że nie przewidziano wszystkiego na etapie projektu.
Pokażcie mi drugą taką firmę jak NDI , chyba wykupili sobie wyłączność na wszystkie największe inwestycje drogowo-budowlane. Wygrywają wszystkie przetargi najniższą kwotą , ale cóż z tego jak potem dochodzi do kilku renegocjacji kontraktu i w sumie najniższa kwota uzyskania do wygrania kontraktu, okazuje się o sporo za dużo wyższa od najwyższych kwot za oferowanych przez firmy przystepujace do przetargu. Pachnie wałem na kilometr ...