Trwa walka mieszkańców z deweloperem, który na os. Tysiąclecia zamierza zrealizować dużą inwestycję mieszkaniową. Na działce o powierzchni ok. 3 ha firma z branży medycznej, czyli Epione, zamierza wybudować maksymalnie 9 budynków, w tym sześć 17-piętrowych. Wydawało się już, że sprawa jest przesądzona, bo miasto nie miało zastrzeżeń do planów inwestora. Pod koniec maja prezydent wydał decyzję o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia. Z inicjatywy mieszkańców ta decyzja trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). Kilka dni temu SKO rozpatrzyło sprawę na korzyść mieszkańców, czyli uchyliło w całości decyzję urzędników. Teraz będą oni musieli ponownie zająć się sprawą.
Jednak, wbrew pozorom, decyzja SKO nie będzie miała większego wpływu na kształt inwestycji. Kolegium uznało argumenty mieszkańców, ale nie rozstrzygnęło czy ocena oddziaływania na środowisko powinna zostać przeprowadzona. Zadaniem SKO było skontrolowanie czy miasto dopełniło wszystkich formalności, a nie sprawdzanie decyzji pod kątem merytorycznym. Faktycznie decyzja nie jest kompletna, bo w trakcie postępowania ws. inwestycji na os. Tysiąclecia zmieniły się przepisy. Zgodnie z nową ustawą z 1 stycznia br., dokumentacja dotycząca m.in. oceny oddziaływania na środowisko musi być bardziej wyczerpująca niż dotychczas.
Ponowne przeanalizowanie decyzji przez urzędników oznacza tylko, że miasto będzie musiało poprzeć ją dodatkowymi dokumentami. Wszystko nie ma większego wpływu na inwestycję Epione. Działania mieszkańców mogą ją jedynie opóźnić. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w przyszłym roku, po zakończeniu sezonu grzewczego, deweloper zamierza rozpocząć prace związane z przełożeniem linii ciepłociągu, która przebiega przez działkę. Z kolei miasto zamierza prowadzić rozmowy z inwestorem i mieszkańcami. Najprawdopodobniej urząd będzie chciał zaproponować zmniejszenie skali inwestycji na os. Tysiąclecia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Epione idzie na ilość, nie na jakość. Nie wiem co za desperaci chcieliby tam mieszkać.
Epione z Tysiąclecia chcą zrobić Nowy York pod względem zaludnienia i korków widzę że tylko pieniądz się liczy a nie zdrowie. Gość nieźle musiał zapłacić za ten skrawek terenu że tyle mieszkań chce wybudować.
Epione idzie na ilość, nie na jakość. Nie wiem co za desperaci chcieliby tam mieszkać.
Epione z Tysiąclecia chcą zrobić Nowy York pod względem zaludnienia i korków widzę że tylko pieniądz się liczy a nie zdrowie. Gość nieźle musiał zapłacić za ten skrawek terenu że tyle mieszkań chce wybudować.