Wszystko działo się na 343 kilometrze autostrady A4 w Katowicach w kierunku na Wrocław. 60-letni kierujący Volkswagenem Up zlekceważył znaki informujące o zmianie organizacji ruchu oraz ograniczeniu prędkości i wjechał z nadmierną prędkością na betonowe separatory. Mężczyzna z połamanymi nogami został przewieziony do szpitala. Policjanci z katowickiej drogówki nałożyli na kierowcę mandat karny.
Policja apeluje do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach zmienionej organizacji ruchu. A takich będzie w najbliższych miesiącach w Katowicach coraz więcej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Riposta godna zmulonego studenta w niedzielę przed południem :)
Inteligencja jak na ciecia przystało :)
Powinien zasuwać na rowerze? Przecież woda na drodze to żaden straszak, chyba, że na miękiszonów i teoretyków...
Ludzie nie mają wyobraźni. Wczoraj u siebie widziałem typa jak przez centrum Piekar zasuwał C1, a na drodze woda. Auta fajne, małe, zwrotne, ale i lekkie, w poślizg tym wpaść bardzo łatwo.
Riposta godna zmulonego studenta w niedzielę przed południem :)
Inteligencja jak na ciecia przystało :)
Powinien zasuwać na rowerze? Przecież woda na drodze to żaden straszak, chyba, że na miękiszonów i teoretyków...